Iga Świątek, czwarta rakieta świata, mierzy się z falą krytyki w ojczyźnie po decyzji o rezygnacji z udziału w kwalifikacjach Billie Jean King Cup. Polska reprezentacja bez swojej liderki doznała bolesnej porażki 0:4 w starciu z Ukrainą. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa usłyszała gorzkie słowa o tym, że nie ma jej przy drużynie w kluczowych momentach, co wywołało ogromne poruszenie wśród kibiców i komentatorów.
Sytuacja Świątek w rankingu WTA Race To Riyadh również pozostaje skomplikowana, gdyż Polka wciąż znajduje się poza czołową dziesiątką zestawienia. Szansą na przełamanie i poprawę pozycji ma być nadchodzący turniej w Stuttgarcie. Tymczasem w męskim tenisie oczy wszystkich zwrócone są na Jannika Sinnera, który po wygraniu siedemnastego pojedynku z Carlosem Alcarazem wrócił na szczyt rankingu ATP. Włoch zdominował ostatnie cztery turnieje rangi ATP Masters 1000, zrównując się z Hiszpanem w liczbie ośmiu tytułów tej rangi.
Kontuzje i wielkie powroty na ekran
Fatalne wieści napłynęły z Barcelony, gdzie Jack Draper musiał poddać mecz pierwszej rundy z powodu urazu kolana. Były czwarty zawodnik świata opublikował w mediach społecznościowych szczery wpis, nazywając to zdarzenie smutnym ciosem na starcie sezonu na mączce. Z kolei Andy Murray, legenda brytyjskiego tenisa, stracił czwarte miejsce na liście wszech czasów pod względem zarobków na korcie. Wyprzedził go Carlos Alcaraz, a wkrótce to samo mogą zrobić Sinner oraz Alexander Zverev.
Fanów tenisa czeka jednak wyjątkowa gratka podczas nadchodzącego French Open. Netflix oficjalnie zapowiedział premierę dokumentu o Rafaelu Nadalu, zdobywcy 22 tytułów wielkoszlemowych. W pierwszym zwiastunie Hiszpan dzieli się poruszającą refleksją na temat swojej kariery. Podkreśla w nim, że ludzie postrzegają go jako zwycięzcę, podczas gdy on sam uważa się przede wszystkim za wojownika, który nigdy nie przestaje walczyć o każdą piłkę na korcie.
