Mistrz Polski na krawędzi upadku. Szokujący plan ratunkowy może zmienić PlusLigę na zawsze

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
28 marca 2026 09:29
Mistrz Polski na krawędzi upadku. Szokujący plan ratunkowy może zmienić PlusLigę na zawsze
Źródło: worldofvolley.com

Jastrzębski Węgiel wyrasta na głównego bohatera największego kryzysu w polskiej siatkówce ostatnich lat. Mistrzowie Polski mogą uniknąć całkowitego upadku dzięki fuzji z ukraińskim Barkomem Każany Lwów. Jak donoszą media, sytuacja finansowa klubu jest dramatyczna.

Problemy zaczęły się po wycofaniu wsparcia przez Jastrzębską Spółkę Węglową. Klub ma dokończyć sezon 2025/2026, ale jego dalsza przyszłość stoi pod wielkim znakiem zapytania. Brak nowego inwestora oraz zaległości w wypłatach pensji sprawiają, że zespół nie ma szans na kontynuowanie działalności w obecnej formie. Rozmowy o połączeniu sił z lwowskim klubem nabierają tempa i stają się realną alternatywą dla likwidacji utytułowanej drużyny.

Ukraiński kapitał i polska baza

Plan zakłada, że nowa ekipa będzie występować na licencji Barkomu Każany Lwów, korzystając z ukraińskiego zaplecza finansowego. Siedziba zespołu ma jednak pozostać w Jastrzębiu-Zdroju. Taki ruch pozwoliłby zachować siatkówkę na najwyższym poziomie w regionie, choć wiąże się z ogromnymi zmianami organizacyjnymi. Jeśli fuzja dojdzie do skutku, licencja Jastrzębskiego Węgla może zostać przejęta przez zupełnie inny podmiot, co wywoła lawinę zmian w strukturze PlusLigi.

Obecnie brakuje jasnych odpowiedzi w kwestii kontraktów zawodników oraz ostatecznego kształtu kadry. Regulamin ligowy stawia przed działaczami wiele wyzwań, których rozwiązanie zdecyduje o powodzeniu całego przedsięwzięcia. Na ten moment żadne oficjalne decyzje nie zapadły, ale środowisko siatkarskie przygotowuje się na potężne trzęsienie ziemi. PlusLiga stoi przed scenariuszem, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się niemożliwy do zrealizowania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!