RC Lens wyrastało na głównego faworyta do zdetronizowania Paris Saint-Germain, ale sobotnie popołudnie brutalnie zweryfikowało te ambicje. Porażka 1:2 z FC Lorient sprawiła, że szansa na objęcie prowadzenia w tabeli Ligue 1 przeszła zawodnikom obok nosa. Florian Thauvin nie krył frustracji po końcowym gwizdku sędziego.
Sytuacja była idealna, ponieważ lider z Paryża nie grał w ten weekend ze względu na przełożenie meczu z FC Nantes. Zwycięstwo dawało Lens pierwsze miejsce, jednak zamiast świętowania kibice zobaczyli kolejny słaby występ. Florian Thauvin w rozmowie z beIN Sports przyznał, że w zespole panuje ogromne rozczarowanie. Piłkarz zauważył, że drużyna traci ostatnio zbyt wiele bramek, a odpowiedzialność za ten stan rzeczy rozkłada się na wszystkich zawodników, od napastników po samą linię obrony.
Koniec pięknej serii i narastający kryzys w Lens
Problemy ekipy z Lens zaczęły się w styczniu, gdy Olympique Marsylia przerwał ich passę ośmiu ligowych zwycięstw z rzędu. Od tego czasu wyniki są coraz gorsze. Porażka z AS Monaco 21 lutego oraz remis z RC Strasbourg Alsace tydzień później pokazały, że maszyna trenera się zacięła. Thauvin zapowiedział, że zespół musi wziąć na siebie odpowiedzialność przed ostatnim starciem przed przerwą reprezentacyjną. Teraz czeka ich mecz z Angers SCO, a po powrocie prestiżowe derby z Lille OSC.
