Michael Carrick w końcu zabrał głos w sprawie plotek łączących go z objęciem funkcji stałego menedżera Manchesteru United. Szkoleniowiec, który przejął zespół w trudnym momencie, podkreślił, że medialne doniesienia nie wpływają na jego codzienną pracę. „Jestem pewny pracy, którą wykonujemy, współpracy z zawodnikami i prowadzenia klubu, więc te spekulacje nie miały na mnie absolutnie żadnego wpływu” – przyznał Carrick.
Sytuacja Carricka na Old Trafford staje się coraz mocniejsza. Pod jego wodzą Manchester United przeszedł spektakularną metamorfozę, notując 10 zwycięstw w 14 meczach Premier League i zapewniając sobie kwalifikację do Ligi Mistrzów. Sukcesy te, w tym prestiżowe zwycięstwo nad Liverpoolem, sprawiły, że zarząd klubu z Sir Jimem Ratcliffem na czele poważnie rozważa powierzenie mu misji budowy zespołu na stałe.
Mimo że oficjalna oferta ma być jedynie kwestią czasu, sam zainteresowany zachowuje spokój. Carrick cieszy się ogromnym poparciem w szatni, co publicznie potwierdził między innymi napastnik Matheus Cunha. Choć władze klubu analizują również inne opcje, wyniki osiągane przez Anglika sprawiają, że to on wyrósł na głównego faworyta do objęcia gorącego krzesła w Manchesterze.
