Niemiecki Eintracht Frankfurt wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Nathana Pattersona, oferując mu realną szansę na odbudowanie kariery poza Wyspami Brytyjskimi. Jak informują tamtejsi dziennikarze, klub z Bundesligi jest zdeterminowany, by pozyskać 24-letniego prawego obrońcę, który w barwach Evertonu przeżywa bardzo trudny czas. Choć Szkot trafiał na Goodison Park jako wielka nadzieja i długofalowy następca Seamusa Colemana, rzeczywistość okazała się brutalna – w minionym sezonie Premier League spędził na boisku zaledwie 240 minut, co drastycznie ograniczyło jego rozwój.
Nathan Patterson
Everton→?
Sytuacja zawodnika stała się jeszcze bardziej skomplikowana po zmianach na ławce trenerskiej w Liverpoolu. David Moyes, który objął stery w Evertonie w styczniu 2025 roku, nie widzi w Pattersonie kluczowego elementu swojej układanki, często stawiając na inne rozwiązania personalne. Według doniesień The Bobble, zainteresowanie defensorem nie ogranicza się jedynie do Niemiec. W grze mają być również przedstawiciele Serie A oraz La Liga, a wśród potencjalnych kierunków wymienia się takie marki jak Genoa czy Bologna. Sam piłkarz, mimo ważnego do czerwca 2027 roku kontraktu, ma być otwarty na transfer definitywny, by regularnymi występami utrzymać miejsce w reprezentacji Szkocji.
Eksperci z serwisu ToffeeWeb sugerują, że sprzedaż Pattersona może być najlepszym rozwiązaniem dla obu stron, nawet jeśli Everton wciąż boryka się z obsadą prawej strony defensywy. „Czasami trzeba po prostu odrzucić kulę u nogi. Myśleliśmy, że mamy następcę na lata, gdy podpisywaliśmy go z Rangers, ale po czterech i pół roku Patterson w końcu może dostać swój moment na odejście” – oceniają lokalne media. Kwota transakcji może oscylować w granicach 14,5 miliona euro, co pokrywałoby się z obecną wyceną rynkową zawodnika i pozwoliło klubowi z Merseyside na odzyskanie części zainwestowanych środków przed planowanym wzmocnieniem tej pozycji nowym graczem.