Władze Meksyku podjęły nadzwyczajne działania przed inauguracją mistrzostw świata 2026. Prezydent Claudia Sheinbaum ogłosiła, że w czwartek zawieszone zostaną zajęcia szkolne w Meksyku, a pracownicy administracji federalnej otrzymają możliwość pracy zdalnej.
Decyzja ma związek z meczem otwarcia turnieju, w którym reprezentacja Meksyku zmierzy się z Republiką Południowej Afryki. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 13:00 czasu lokalnego i będzie pierwszym z 104 meczów mundialu organizowanego wspólnie przez Meksyk, Stany Zjednoczone i Kanadę.
Jak wyjaśniła Sheinbaum, celem wprowadzonych ograniczeń jest zmniejszenie natężenia ruchu oraz ułatwienie przemieszczania się zarówno mieszkańcom stolicy, jak i kibicom przyjeżdżającym na turniej.
– Decyzja dotycząca czwartkowych ograniczeń została podjęta w celu poprawy warunków mobilności, bezpieczeństwa drogowego i dostępności zarówno dla mieszkańców miasta Meksyk, jak i odwiedzających je turystów, z okazji inauguracji mistrzostw świata FIFA 2026 – powiedziała prezydent.
Szefowa państwa poinformowała również, że obowiązek pracy zdalnej obejmie pracowników administracji federalnej, z wyjątkiem osób wykonujących zadania niezbędne dla funkcjonowania państwa oraz pracowników zaangażowanych bezpośrednio w organizację mistrzostw świata.
Jednocześnie zaapelowała do prywatnych przedsiębiorstw i organizacji społecznych o wprowadzenie podobnych rozwiązań.
– Sektor prywatny i społeczny w mieście Meksyk są zachęcane do wdrożenia pracy zdalnej dla wszystkich niekluczowych działań administracyjnych – dodała.
Reprezentacja Meksyku po meczu z Republiką Południowej Afryki rozegra jeszcze dwa spotkania grupowe. 18 czerwca zmierzy się w Zapopan z Koreą Południową, a 24 czerwca zakończy rywalizację w grupie A meczem z Czechami w mieście Meksyk. Warto jeszcze przed startem rywalizacji sprawdzić jak wyglądają grupy mundialu 2026.

