W mediach społecznościowych zawrzało od plotek, jakoby Marc Guiu złożył oficjalną prośbę o transfer, motywowaną narastającą frustracją wynikającą z jego obecnej sytuacji. Na te doniesienia błyskawicznie zareagował hiszpański dziennik Sport, który powołując się na otoczenie zawodnika, kategorycznie zaprzeczył tym informacjom. Przedstawiciele 20-letniego napastnika podkreślają, że żadne formalne pismo nie trafiło do władz klubu, a sam piłkarz pozostaje w pełni skoncentrowany na pracy w barwach Chelsea i walce o uznanie w oczach trenera Roseniora.
Marc Guiu
Chelsea→?
Mimo dementi w kwestii wymuszenia odejścia, przyszłość młodego Hiszpana wciąż stoi pod znakiem zapytania. Choć Guiu skupia się na bieżących obowiązkach, scenariusz zakładający rozważenie dostępnych opcji podczas letniego okna transferowego staje się coraz bardziej realny. Kluczowym czynnikiem mogą okazać się ruchy kadrowe Chelsea – jeśli londyński klub zdecyduje się na sprowadzenie nowego napastnika, hierarchia w ataku ulegnie zmianie, co niemal wymusi na wychowanku Barcelony poszukiwanie regularnej gry w innym miejscu.
Warto przypomnieć, że Chelsea konsekwentnie odrzuca myśl o definitywnym rozstaniu z utalentowanym snajperem, za którego zapłacono 6 milionów euro. Strategia klubu opiera się na wypożyczeniach, które mają pomóc zawodnikowi w adaptacji do angielskiego futbolu. Wcześniej Guiu zbierał doświadczenie w Sunderlandzie, a zainteresowanie jego usługami wciąż wykazują takie marki jak RB Lipsk, Leeds United czy Ipswich Town. Obecnie zawodnik pozostaje w kadrze The Blues, czekając na rozwój wydarzeń na rynku transferowym.