Jean-Philippe Mateta jest coraz bliżej opuszczenia Crystal Palace, a walkę o jego podpis zimą stoczą dwa czołowe kluby Premier League. Według doniesień Football Insider, Aston Villa oraz Tottenham Hotspur zamierzają złożyć oficjalne oferty za napastnika już w styczniu. Francuz był zdeterminowany, by odejść z Selhurst Park już latem, jednak kontuzja ścięgna podkolanowego pokrzyżowała te plany i zmusiła go do pozostania w Londynie.
Sytuacja kontraktowa 29-latka stawia Crystal Palace w bardzo niekorzystnym położeniu, ponieważ jego umowa wygasa już przyszłego lata. Styczniowe okno transferowe to dla obecnego pracodawcy ostatnia realna szansa na zarobienie jakichkolwiek pieniędzy na sprzedaży swojego zawodnika. W przeciwnym razie Mateta będzie mógł od stycznia negocjować z zagranicznymi klubami lub po prostu poczekać do lipca i odejść za darmo, co zmusza Palace do obniżenia oczekiwań finansowych.
Aston Villa, która niedawno sprowadziła Nicolasa Jacksona po odejściu Olliego Watkinsa i Donyella Malena, widzi w Matecie idealne zabezpieczenie ofensywy. Z kolei Tottenham szuka wsparcia dla Dominica Solanke, biorąc pod uwagę jego historię urazów oraz niepewną przyszłość Richarlisona. Mateta w poprzednim sezonie wystąpił w 50 meczach i miał bezpośredni udział przy 19 bramkach, co przy jego sile fizycznej i umiejętności gry tyłem do bramki czyni go łakomym kąskiem na rynku.
Zainteresowanie napastnikiem nie jest nowym tematem, ponieważ już pod koniec sierpnia Aston Villa sygnalizowała chęć wzmocnienia ataku właśnie tym zawodnikiem. Wówczas media informowały, że klub z Birmingham jest gotowy zintensyfikować swoje działania, czując na plecach oddech konkurencji ze strony Tottenhamu. Obecne doniesienia potwierdzają, że to właśnie ekipy z Villa Park i Londynu są obecnie najbliżej sfinalizowania transakcji, która zakończy sagę transferową Francuza.
