Martin Jedlička był na celowniku Cracovii. Czeski bramkarz wybrał jednak inny kierunek

R
Redakcja Sport1
10 lutego 2026 23:58
Karta transferu

Martin Jedlička

Viktoria PlzeňCracovia Kraków

Bramkarz//Wypożyczenie
BramkarzMJ

W kuluarach przy ulicy Kałuży od dłuższego czasu mówiło się o potrzebie wzmocnienia rywalizacji między słupkami. Jak wynika z najnowszych doniesień, jednym z priorytetów transferowych „Pasów” na początku roku był Martin Jedlička. 28-letni bramkarz Viktorii Pilzno, wyceniany przez portal Transfermarkt na 2,5 miliona euro, przyciągnął uwagę skautów Cracovii swoją solidną postawą w czeskiej Chance Lidze. Informacje o zainteresowaniu krakowskiego klubu potwierdził Grzegorz Rudynka, zaznaczając jednak, że obecnie temat ten jest już nieaktualny.

Karta transferu

Martin Jedlička

Viktoria PlzeňCracovia Kraków

Bramkarz//Wypożyczenie
Martin Jedlička

Jedlička, który w ubiegłym sezonie zapracował na miano najlepszego bramkarza ligi czeskiej, był łakomym kąskiem na rynku transferowym. Mimo że zawodnik miał dążyć do wyjazdu zagranicznego, co mogło otworzyć furtkę dla Cracovii, ostatecznie zdecydował się na pozostanie w ojczyźnie. Golkiper, związany z Viktorią Pilzno kontraktem aż do czerwca 2028 roku, trafił na zasadzie wypożyczenia do Banika Ostrawa. Umowa z klubem ze Śląska ma obowiązywać do końca sezonu i zawiera opcję pierwokupu, co definitywnie przekreśla szanse na jego przenosiny do Ekstraklasy w najbliższym okienku.

Dla Cracovii fiasko rozmów z Jedličką oznacza konieczność dalszych poszukiwań. Klub z Krakowa nie ograniczał się tylko do rynku czeskiego – w kręgu zainteresowań działaczy znajdował się również İrfan Can Eğribayat z Fenerbahçe, który był łączony z kilkoma polskimi markami. Na ten moment priorytetem „Pasów” pozostaje znalezienie bramkarza o zbliżonym profilu do Jedlički: doświadczonego, o dobrych warunkach fizycznych i gwarantującego stabilizację w tyłach, której zespół potrzebuje, by skutecznie rywalizować w górnej połowie tabeli.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!