Olympique Marsylia przechodzi przez potężny kryzys po upokarzającej porażce 0:5 z Paris Saint-Germain. Z posadą trenera pożegnał się Roberto De Zerbi, a oliwy do ognia dolało nagranie z udziałem Ousmane Dembélé.
W sieci zawrzało po publikacji materiału przez Ligue 1 Plus, czyli oficjalnego nadawcę należącego do ligi. Na filmie widać, jak gwiazdor PSG drwi z Pierre-Emile’a Hojbjerga, uderzając bezpośrednio w kapitana Marsylii. Dembélé bez ogródek stwierdził, że Leonardo Balerdi jest beznadziejny i tylko niepotrzebnie otwiera usta. Te słowa padły w trakcie niedzielnego meczu, który dla OM zakończył się sportową katastrofą i ostatecznie doprowadził do odejścia De Zerbiego za porozumieniem stron.
Władze Marsylii nie kryją wściekłości na zachowanie ligowego nadawcy. Według doniesień RMC Sport klub jest zszokowany decyzją o upublicznieniu prowokacyjnych słów Dembélé w tak trudnym dla zespołu momencie. Przedstawiciele OM wprost oskarżają Ligue 1 Plus o celowe działanie mające na celu pogrążenie klubu znajdującego się w głębokim kryzysie. Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że nadawca jest finansowany przez same kluby, w tym również przez ekipę z Marsylii.
Atmosfera wokół Balerdiego jest fatalna, co potwierdzają najniższe możliwe noty od dziennikarzy L’Équipe oraz Get French Football News. Obrońca otrzymał ocenę 1 za swój występ w Le Classique, co idealnie wpisuje się w narrację napastnika PSG. Marsylia szuka teraz nowego szkoleniowca, ale zamiast skupić się na transferach i budowie nowej struktury, musi gasić pożary wizerunkowe. Konflikt na linii klub-liga zaostrza się, a fani czekają na konkretne decyzje zarządu.
