Manchester United stoi przed trudnym wyborem na rynku transferowym, a zegar nieubłaganie odlicza czas do zamknięcia letniego okna. Klub z Old Trafford pilnie potrzebuje nowego lewego obrońcy, jednak wciąż nie zapadła decyzja, czy postawić na doświadczenie, czy na młodość.
Jak informuje BILD, na celowniku angielskiego giganta znalazł się David Raum z RB Lipsk. 28-letni reprezentant Niemiec wyrósł na jedną z czołowych postaci Bundesligi, notując niemal 150 występów w barwach ekipy z Lipska. Jego statystyki robią wrażenie – 7 bramek i aż 30 asyst oznacza, że defensor ma bezpośredni udział przy golu średnio w co drugim spotkaniu. Niemiecki klub jest świadomy zainteresowania i według doniesień może zaakceptować ofertę opiewającą na kwotę poniżej 40 milionów euro.
Dylemat na Old Trafford: Doświadczenie czy młoda krew?
Mimo wysokiej formy Rauma, władze Manchesteru United wciąż się wahają. Zespół potrzebuje solidnej alternatywy dla Luke'a Shawa, zwłaszcza w obliczu powrotu do Ligi Mistrzów i morderczego terminarza. Choć Shaw ma za sobą udany i wolny od urazów sezon 2025/26, jego historia medyczna budzi niepokój przy większym obciążeniu meczowym. Pierwotnie celem numer jeden był Lewis Hall, jednak Newcastle United kategorycznie wykluczyło jego sprzedaż tego lata, co zmusiło Czerwone Diabły do szukania innych opcji.
Raum wydaje się opcją bezpieczną i sprawdzoną na poziomie międzynarodowym, ale klub rozważa również zakontraktowanie znacznie młodszego zawodnika, który mógłby rozwijać się u boku Shawa.
Ostateczny termin na podjęcie decyzji mija 1 września. Jeśli Manchester United nie zdecyduje się na konkretny ruch w stronę Lipska w najbliższych dniach, David Raum prawdopodobnie pozostanie w Bundeslidze. Kwota 40 milionów euro za piłkarza o takiej charakterystyce ofensywnej jest uznawana za okazję, jednak brak zdecydowania na szczytach władz klubu może sprawić, że ta szansa przejdzie im koło nosa.
