Manchester United wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Alexa Scotta, 22-letniego pomocnika Bournemouth. Jak donoszą media, Czerwone Diabły zamierzają ubiec Chelsea i sfinalizować transfer utalentowanego Anglika jeszcze w tym oknie.
Sytuacja na południowym wybrzeżu Anglii stała się napięta, gdy Scott odrzucił propozycję nowego kontraktu. Bournemouth dotychczas stawiało twarde warunki, odrzucając między innymi ofertę Chelsea opiewającą na 64 miliony funtów. Jednak niechęć zawodnika do dalszych negocjacji z obecnym pracodawcą sprawia, że klub z Vitality Stadium traci kartę przetargową. Manchester United jest gotowy wykorzystać ten moment, by przejąć inicjatywę i sprowadzić pomocnika, który stał się kluczowym elementem układanki w zespole Wisienek.
Transferowe szachy na szczycie Premier League
Chelsea nie zrezygnowała całkowicie z walki, ale ich uwaga mogła zostać odwrócona. Zespół prowadzony przez Xabiego Alonso pracuje nad sprowadzeniem Jordana Hendersona, co otwiera drogę dla ekipy z Old Trafford. Manchester United ma jednak własne dylematy kadrowe. Do klubu dołączyli już Andrey Santos oraz Youri Tielemans, a w składzie pozostaje Kobbie Mainoo. Scott gra na podobnej pozycji co Santos, co rodzi pytania o priorytety transferowe w obliczu braku bezpośredniego następcy dla Casemiro.
Ostateczny ruch Manchesteru United może zależeć od sytuacji w Madrycie. Jeśli Real Madryt zdecyduje się na zakup Rodriego, na listę transferową może trafić Aurélien Tchouaméni. Taki obrót spraw mógłby skłonić władze klubu z Manchesteru do zmiany celu i rezygnacji z walki o Scotta na rzecz Francuza. Na ten moment to jednak 22-letni Anglik jest najbliżej przenosin do Teatru Marzeń, a Bournemouth musi przygotować się na nadchodzące w najbliższych tygodniach oficjalne oferty.
