Manchester United wycofał się z wyścigu o podpis Nathaniela Browna, 22-letniego obrońcy Eintrachtu Frankfurt. Jak donoszą media, utalentowany Niemiec jest o krok od przenosin do Bayernu Monachium.
Decyzja o odpuszczeniu transferu Browna jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę problemy kadrowe w zespole Michaela Carricka. Luke Shaw, dotychczasowy podstawowy lewy obrońca, zmaga się z powracającymi kontuzjami i wchodzi w jesień swojej kariery. Brown, który w poprzednim sezonie popisał się czterema golami i sześcioma asystami, wydawał się idealnym kandydatem do wzmocnienia składu przed nadchodzącą edycją Ligi Mistrzów. Manchester United potrzebuje większej głębi składu, aby skutecznie rywalizować z Arsenalem oraz Manchesterem City.
Bayern Monachium wygrywa walkę o podpis reprezentanta Niemiec
Wszystko wskazuje na to, że Nathaniel Brown zdecydował się kontynuować karierę w ojczyźnie i dołączyć do mistrzów Bundesligi. Negocjacje między Bayernem Monachium a Eintrachtem Frankfurt są w pełnym toku, a porozumienie z samym zawodnikiem zostało już osiągnięte. Choć piłkarzem interesował się również Arsenal, to właśnie ekipa z Allianz Arena okazała się najbardziej konkretna. Dla Manchesteru United oznacza to konieczność poszukiwania alternatyw, nie tylko na lewej obronie, ale także na środku defensywy, gdzie klub szuka następcy Harry'ego Maguire'a.
Mimo że Maguire podpisał nową umowę, zespół z Old Trafford musi inwestować w jakość, aby walczyć o trofea w przyszłym sezonie. Rezygnacja z Browna zamyka jeden z najgłośniejszych tematów transferowych ostatnich miesięcy w Manchesterze. Teraz uwaga skautów musi skupić się na innych celach, które pozwolą załatać luki w formacji obronnej przed startem wymagających rozgrywek europejskich. Bayern Monachium natomiast przygotowuje się do sfinalizowania transakcji, która ma wzmocnić ich dominację na krajowym podwórku.
