Rynek transferowy w lutym 2026 roku rozpala informacja o przyszłości Mamadou Sangare, który wyrasta na jedną z najciekawszych postaci w barwach francuskiego Lens. Choć pomocnik jest związany długoletnim kontraktem obowiązującym aż do 2029 roku, jego pobyt w Ligue 1 może zakończyć się znacznie szybciej, niż zakładano. Tottenham Hotspur od dłuższego czasu wykazuje zainteresowanie sprowadzeniem 23-latka do Londynu, widząc w nim idealne wzmocnienie środka pola. Jak donoszą media, Spurs nie są jednak osamotnieni w tym wyścigu, a konkurencja z każdym dniem staje się coraz bardziej wymagająca.
Mamadou Sangare
Lens→Tottenham Hotspur
Sytuacja robi się wyjątkowo skomplikowana dla włodarzy z północnego Londynu, ponieważ do walki o zawodnika włączyły się Chelsea oraz West Ham United. Co gorsza dla fanów Tottenhamu, według doniesień medialnych to Manchester United wyrasta obecnie na faworyta do zakontraktowania Sangare. Informacje płynące z otoczenia piłkarza sugerują, że to właśnie przeprowadzka na Old Trafford jest dla niego opcją priorytetową. Taki obrót spraw stawia Tottenham w trudnym położeniu, zmuszając klub do podjęcia bardziej zdecydowanych kroków, jeśli realnie myślą o sfinalizowaniu tego transferu definitywnego.
Mimo że Lens niechętnie zapatruje się na sprzedaż swojego kluczowego gracza w trakcie trwania rozgrywek, kwota w okolicach 15 milionów euro może okazać się wystarczająca, by przekonać Francuzów do negocjacji. Jest to suma odpowiadająca obecnej wartości rynkowej zawodnika, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem transferowym dla klubów z Premier League dysponujących potężnymi budżetami. Choć na ten moment mowa jedynie o spekulacjach, determinacja angielskich zespołów sugeruje, że przyszłość Sangare rozstrzygnie się na korzyść jednego z gigantów z Wysp Brytyjskich.