Wysłannicy Manchesteru City pojawili się na meczu fazy play-off Ligi Europy na Cegeka Arena, aby monitorować postępy Matte Smetsa. Jak donoszą belgijskie media, 22-letni środkowy obrońca Genku jest jednym z głównych celów obserwacji angielskiego giganta. Na trybunach nie zabrakło jednak konkurencji – obecni byli również przedstawiciele Paris Saint-Germain, Borussii Dortmund oraz Manchesteru United, co zwiastuje niezwykle gorące letnie okno transferowe w kontekście utalentowanego defensora.
Matte Smets
Genk→Manchester City
Smets wyrasta na jedną z najjaśniejszych postaci Jupiler Pro League, notując w obecnym sezonie 26 występów w barwach Genku. Jego stabilna forma i potencjał sprawiły, że kluby z czołowych lig europejskich zaczęły ustawiać się w kolejce po jego podpis. Warto przypomnieć, że w lutym 2026 roku VfL Wolfsburg złożył dwie konkretne oferty za Belga – opiewające na 16 oraz 19 milionów euro – jednak obie zostały stanowczo odrzucone przez władze obecnego pracodawcy piłkarza.
Obecna sytuacja kontraktowa zawodnika stawia Genk w komfortowej pozycji negocjacyjnej, ponieważ umowa Smetsa obowiązuje aż do czerwca 2028 roku. Mimo że rynkowa wycena defensora oscyluje w granicach 11-19 milionów euro, rosnące zainteresowanie ze strony takich marek jak Manchester City czy PSG może wywindować ostateczną kwotę transferu znacznie powyżej tych szacunków. Na ten moment Smets pozostaje kluczowym ogniwem swojej drużyny, a jego przyszłość zależy od determinacji gigantów, którzy już teraz rozpoczęli intensywne działania skautingowe.