Manchester City wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Ayyouba Bouaddiego, 18-letniego pomocnika Lille. Jak donoszą media, klub wykazuje ogromną determinację, aby sfinalizować całą operację jeszcze przed nadchodzącym weekendem.
Władze z Etihad Stadium widzą w reprezentancie Maroka bezpośredniego następcę Rodriego. Profil młodego zawodnika niemal idealnie pokrywa się z charakterystyką Hiszpana – Bouaddi imponuje spokojem przy piłce oraz odpornością na pressing rywali. Choć 18-latek nie ma jeszcze wielkiego doświadczenia na najwyższym poziomie, jego występy na Mistrzostwach Świata 2026 potwierdziły ogromny potencjał. Manchester City obserwował go od początku lata, a teraz gwałtownie przyspieszył negocjacje, by uprzedzić konkurencję.
Wielka przebudowa środka pola i odejście lidera
Transfer Bouaddiego jest kluczowy dla dalszych ruchów kadrowych Enzo Mareski. Dopiero po zabezpieczeniu podpisu nastolatka klub otworzy drogę do odejścia Rodriego, który jest bliski przenosin do Barcelony. Lille twardo negocjuje warunki finansowe i oczekuje za swoją perłę co najmniej 85 milionów funtów. Kwota ta, po doliczeniu bonusów, może jednak znacząco wzrosnąć. Mimo zainteresowania ze strony Realu Madryt, to ekipa z Manchesteru ma obecnie wszystkie karty w ręku i porozumiała się już z piłkarzem.
Przebudowa drugiej linii w Manchesterze nabiera tempa po odejściu Bernardo Silvy i sprowadzeniu Elliota Andersona. Choć w mediach pojawiały się plotki o możliwym transferze Tijjaniego Reijndersa, ogromne nakłady finansowe na Bouaddiego sprawiają, że kolejny głośny zakup w tej formacji jest mało prawdopodobny. Klub skupia się teraz wyłącznie na domknięciu formalności z Lille, co ma nastąpić w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin. Wszystko wskazuje na to, że era Rodriego w Anglii dobiega końca.
