Uran Bislimi blisko Serie A. Szwajcarski pomocnik może kosztować miliony euro

Paweł Miliński

Torino prowadzi zaawansowany monitoring sytuacji Urana Bislimiego, a zainteresowanie włoskiego klubu środkowym pomocnikiem FC Lugano określane jest jako konkretne. Według zagranicznych doniesień, 26-letni reprezentant Szwajcarii od dłuższego czasu znajduje się pod obserwacją skautów z Turynu, którzy widzą w nim wzmocnienie drugiej linii zespołu. Piłkarz, który dołączył do Lugano w lipcu 2022 roku, ma za sobą udany okres w lidze szwajcarskiej, co zaowocowało nie tylko powołaniami do drużyny narodowej, ale i wzrostem zainteresowania na rynku transferowym.

Karta transferu

Uran Bislimi

Lugano → Torino

Śr. pomocnik//2,5 mln €
Uran Bislimi

Walka o podpis Bislimiego nie ogranicza się jednak wyłącznie do jednego kierunku, ponieważ w wyścigu o zawodnika uczestniczy także inny przedstawiciel Serie A – Monza. Sytuacja jest dynamiczna, a według mediów, szwajcarski pomocnik przyciągnął również uwagę klubów z zaplecza angielskiej ekstraklasy. Bristol City oraz Watford mają być „mocno zaangażowane” w rywalizację o gracza, co sugeruje, że zawodnik może wybierać między przeprowadzką na Półwysep Apeniński a wyjazdem na Wyspy Brytyjskie. W gronie zainteresowanych wymienia się także francuskie LOSC Lille.

Obecny kontrakt Bislimiego z FC Lugano obowiązuje do czerwca 2027 roku, co stawia szwajcarski klub w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Szacuje się, że potencjalna kwota transferu oscyluje wokół 2,5 miliona euro, co pokrywa się z aktualną wyceną rynkową piłkarza. Choć zawodnik w przeszłości reprezentował barwy Kosowa, ostatecznie zdecydował się na grę dla Szwajcarii, w której barwach zdążył już zadebiutować na poziomie międzynarodowym.

Warto odnotować, że Uran Bislimi w trakcie swojej dotychczasowej kariery w Lugano rozegrał ponad 120 spotkań, notując w nich 16 trafień, co jak na środkowego pomocnika jest solidnym wynikiem przyciągającym uwagę zagranicznych dyrektorów sportowych.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!