Désiré Doué opuścił boisko w przerwie wygranego 3:0 meczu z FC Metz. Luis Enrique uspokaja jednak, że zmiana miała charakter zapobiegawczy i piłkarz będzie gotowy na Ligę Mistrzów.
Młody zawodnik stał się kluczową postacią zespołu po tym, jak zastąpił kontuzjowanego Ousmane Dembélé w pierwszym starciu z AS Monaco. W tamtym spotkaniu Doué potrzebował zaledwie dwóch minut na strzelenie gola, a później dołożył trafienie dające zwycięstwo. Dobrą formę potwierdził w sobotę na Parc des Princes, gdzie otworzył wynik meczu z Metz. Jego zejście do szatni wywołało niepokój w kontekście nadchodzącego rewanżu w fazie play-off, ale trener szybko uciął wszelkie spekulacje dotyczące poważniejszego urazu.
Luis Enrique w pomeczowym wywiadzie otwarcie przyznał, że sytuacja jest pod kontrolą. Hiszpański szkoleniowiec stwierdził, że z piłkarzem wszystko jest w porządku i nie ma on żadnych dolegliwości, które mogłyby wykluczyć go z gry. Decyzja o zmianie w przerwie wynikała wyłącznie z chęci ochrony zdrowia byłego gracza Stade Rennais. Dzięki temu jego występ w środowym, kluczowym starciu w Paryżu nie jest zagrożony, co stanowi świetną wiadomość dla sztabu szkoleniowego mistrzów Francji.
