PSG wraca do gry zaledwie trzy dni po bolesnej porażce z Lyonem. Luis Enrique nie zamierza dłużej eksperymentować ze składem i zapowiada wystawienie najsilniejszego możliwego zestawienia na mecz z Nantes. Spotkanie to pierwotnie miało odbyć się w innym terminie, ale paryżanie wywalczyli jego rozegranie właśnie teraz.
Hiszpański szkoleniowiec jasno zadeklarował, że przeciwko drużynie prowadzonej przez Vahida Halilhodzicia wybiegnie jedenastka mająca zagwarantować zwycięstwo. To efekt fali krytyki po ostatnim meczu, w którym mocno przemeblowany zespół nie sprostał rywalom. Tym razem na boisku zabraknie jednak trenera gości. Franco-bośniacki szkoleniowiec Nantes musi pauzować po kontrowersyjnej czerwonej kartce, którą obejrzał w niedzielnym starciu z Brestem, co dodatkowo komplikuje sytuację przyjezdnych w stolicy Francji.
Gwiazdy wracają do łask Enrique
Do wyjściowego składu wracają kluczowi gracze, którzy odpoczywali w poprzedniej kolejce. Marquinhos, João Neves, Khvicha Kvaratskhelia oraz Ousmane Dembélé są gotowi do gry od pierwszej minuty. Szczególną uwagę przykuwa powrót zdobywcy Złotej Piłki, który ma zastąpić Gonçalo Ramosa. Portugalczyk zawiódł w ostatnim występie, marnując rzut karny, co najwyraźniej przelało czarę goryczy u trenera. Enrique nie może jednak skorzystać ze wszystkich asów, ponieważ urazy wykluczyły z gry Nuno Mendesa oraz Vitinhę.
Przewidywany skład PSG na mecz z Nantes prezentuje się bardzo solidnie. Między słupkami stanie Matvey Safonov, a linię obrony stworzą Lucas Hernandez, Willian Pacho, Marquinhos oraz Achraf Hakimi. W środku pola operować będą João Neves, Warren Zaire-Emery i Kang-in Lee. Za siłę ognia w ataku odpowiadać ma trio Bradley Barcola, Ousmane Dembélé oraz Khvicha Kvaratskhelia. Takie zestawienie ma być jasnym sygnałem, że paryżanie nie zamierzają pozwolić sobie na kolejną wpadkę w Ligue 1.
