Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Endricka, 20-letniego napastnika Realu Madryt. Jak donoszą media, klub z Anfield rozważa wyłożenie 50 milionów euro, aby sprowadzić Brazylijczyka do Premier League jeszcze przed startem nowego sezonu.
Sytuacja młodego zawodnika w stolicy Hiszpanii staje się coraz bardziej skomplikowana. Ogromna konkurencja w składzie Realu Madryt sprawia, że Endrick rzadko pojawia się na boisku, co hamuje jego rozwój. Według raportów hiszpańskiego serwisu Fichajes, Liverpool jest przekonany, że przy regularnych występach Brazylijczyk może stać się jednym z najlepszych napastników w Europie. Oferta rzędu 50 milionów euro ma być poważnym testem dla władz Królewskich, które dotychczas nie planowały sprzedaży swojego brylantu.
Nowa era na Anfield bez Mohameda Salaha
Klub z Merseyside przechodzi obecnie przez etap głębokiej transformacji pod wodzą nowego menedżera, Andoniego Iraoli. Po odejściu Mohameda Salaha zespół pilnie potrzebuje wzmocnień, które wniosą do ataku szybkość, kreatywność i bramkostrzelność. Do drużyny dołączyli już obrońca Jeremy Jacquet oraz skrzydłowy Victor Munoz, ale to właśnie Endrick ma być długofalowym rozwiązaniem problemów w ofensywie. Jego wszechstronność techniczna idealnie wpisuje się w nową strategię transferową klubu, stawiającą na graczy o najwyższym potencjale.
Ostateczna decyzja o transferze może należeć do samego piłkarza. Jeśli Endrick zacznie naciskać na odejście w poszukiwaniu minut, Real Madryt może zostać zmuszony do negocjacji. Liverpool musi jednak działać szybko, ponieważ sytuację na Santiago Bernabeu uważnie monitorują także inne czołowe kluby z Europy. Na ten moment hiszpański gigant skupia się na zatrzymaniu napastnika, ale determinacja Anglików i gotowość do wyłożenia fortuny pokazują, jak wysoko cenią oni talent młodego Brazylijczyka w kontekście budowy nowej potęgi.
