Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Bazoumany Toure, 20-letniego skrzydłowego TSG Hoffenheim. Jak donosi TEAMtalk, klub z Merseyside wykonał już formalne podejście w sprawie reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej. Walka o utalentowanego zawodnika nabiera tempa, bo na horyzoncie pojawili się inni giganci angielskiej piłki.
Sytuacja na Anfield staje się napięta, ponieważ klub musi przygotować się na odejście Mohameda Salaha. Dodatkowo w kadrze wciąż widoczna jest luka po sprzedaży Luisa Diaza do Bayernu Monachium. Toure ma być idealnym uzupełnieniem ofensywy i wsparciem dla takich graczy jak Hugo Ekitike czy Alexander Isak. Liverpool potrzebuje nowej jakości na obu skrzydłach, a Iworyjczyk swoimi liczbami udowadnia, że jest gotowy na wielki krok.
Wielkie pieniądze i potężna konkurencja o podpis Toure
TSG Hoffenheim doskonale zna wartość swojego zawodnika, który w obecnym sezonie Bundesligi zdobył pięć bramek i zanotował dwanaście asyst w 30 występach. Niemiecki klub oczekuje za transfer kwoty w granicach 30-40 milionów euro, choć liczy nawet na rekordowe 45 milionów. Liverpool i Manchester United dysponują odpowiednimi środkami, by sfinalizować tę transakcję, jednak nie wiadomo, czy ostatecznie zaakceptują tak wysoką wycenę za młodego gracza.
Manchester United szuka wzmocnień na lewą stronę boiska, gdzie jedyną realną opcją pozostaje Matheus Cunha. Z kolei Aston Villa prowadzona przez Unaia Emery'ego chce zakończyć nadmierną zależność od Olliego Watkinsa i Morgana Rogersa. Toure, który trafił do Europy zaledwie w 2024 roku, stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na rynku transferowym. Ostateczna decyzja o przyszłości skrzydłowego zapadnie w nadchodzącym oknie transferowym.
