Liverpool rusza po następcę Mohameda Salaha. Astronomiczna kwota za 19-letniego gracza Lipska

Jarosław ZającJarosław Zając
13 maja 2026 01:55
Liverpool rusza po następcę Mohameda Salaha. Astronomiczna kwota za 19-letniego gracza Lipska
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Yana Diomande, 19-letniego skrzydłowego Lipska. Jak donoszą media, klub z Anfield rozpoczął już wstępne rozmowy w sprawie letniego transferu utalentowanego Iworyjczyka.

Władze Liverpoolu traktują Diomande jako priorytetowy cel transferowy i są gotowe zrobić wszystko, aby sprowadzić go do Premier League. Choć w kręgu zainteresowań znajduje się także Bradley Barcola z Paris Saint-Germain, to właśnie nastolatek z Bundesligi ma zostać długofalowym następcą Mohameda Salaha. Egipcjanin szykuje się do odejścia, a klub desperacko szuka kogoś, kto wypełni lukę w ofensywie powstałą również po zeszłorocznym pożegnaniu z Luisem Diazem. Diomande idealnie pasuje do tej koncepcji.

Zaporowa cena za objawienie Bundesligi

Negocjacje z Lipskiem są na wczesnym etapie, ale na drodze do porozumienia stoi ogromna przeszkoda. Niemiecki klub oczekuje za swojego gracza ponad 100 milionów euro. Taka kwota stanowi znaczną barierę dla ekipy z Merseyside, mimo ich ogromnej determinacji. Diomande trafił do Niemiec zaledwie rok temu z Leganes i błyskawicznie stał się jednym z najbardziej pożądanych młodych zawodników w Europie. Jego wartość rynkowa rośnie z każdym kolejnym występem w barwach obecnego pracodawcy.

Statystyki 19-latka w tym sezonie budzą podziw u największych skautów. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej w 35 meczach zdobył 13 bramek i zanotował 9 asyst, co oznacza bezpośredni udział przy golu średnio co 120 minut. Liverpool widzi w nim idealnego kandydata ze względu na jego szybkość, wiek oraz instynkt strzelecki. Jeśli kluby dojdą do porozumienia w kwestii finansowej, Diomande może stać się nową twarzą ataku na Anfield. Obecnie Lipsk twardo negocjuje, chcąc odzyskać dziewięciocyfrową sumę za swój diament.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!