Liverpool rusza po gwiazdę Interu Mediolan. Chcą uprzedzić giganta i zapłacić fortunę

Jarosław ZającJarosław Zając
11 kwietnia 2026 05:19
Liverpool rusza po gwiazdę Interu Mediolan. Chcą uprzedzić giganta i zapłacić fortunę
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Alessandro Bastoniego, 26-letniego środkowego obrońcy Interu Mediolan. Jak donosi Fichajes, klub z Anfield zintensyfikował działania, aby wygrać walkę o Włocha.

Obecny sezon nie przebiega po myśli Liverpoolu, co zmusza władze klubu do kolejnych radykalnych ruchów na rynku transferowym. Arne Slot potrzebuje wzmocnień w defensywie, która w ostatnich miesiącach spisuje się poniżej oczekiwań. Włodarze z Merseyside widzą w Bastonim idealnego następcę Virgila van Dijka. Holender znajduje się w końcowej fazie kariery, a spadek jego formy jest coraz bardziej widoczny. Włoski stoper ma być fundamentem nowej linii obrony, która przywróci drużynie stabilność w Premier League.

Walka o miliony i rywalizacja z Barceloną

Zadanie nie jest proste, ponieważ Bastoni ma status kluczowego gracza w Mediolanie. W tym sezonie rozegrał 36 meczów, w których miał udział przy ośmiu bramkach, co tylko potwierdza jego wartość. Inter Mediolan oczekuje ogromnej kwoty, a wycena zawodnika sięga 80 mln euro. Taka suma może doprowadzić do pobicia transferowych rekordów. Liverpool liczy jednak na to, że ich przewaga finansowa nad Barceloną pozwoli szybko domknąć negocjacje i uniknąć licytacji z innymi europejskimi potęgami.

Barcelona szuka następcy dla Inigo Martineza i boryka się z problemami zdrowotnymi Ronalda Araujo, dlatego Bastoni jest na szczycie ich listy życzeń. Liverpool zamierza wykorzystać trudną sytuację finansową ekipy z LaLiga, aby przejąć lewonożnego defensora. Sportowe kierownictwo The Reds już pracuje nad operacją, doceniając warunki fizyczne oraz umiejętność wyprowadzania piłki przez Włocha. Klub chce sfinalizować transakcję jak najszybciej, by zabezpieczyć tyły przed startem nowych rozgrywek i uniknąć dalszego wzrostu ceny za zawodnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!