Lewandowski i Balde poza kadrą na Inter Mediolan. Kiedy wrócą na boisko?

Jarosław ZającJarosław Zając
29 kwietnia 2025 11:24
Lewandowski i Balde poza kadrą na Inter Mediolan. Kiedy wrócą na boisko?

FC Barcelona przygotowuje się do ważnego meczu Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan, który odbędzie się w najbliższą środę na Estadio Olímpico w Montjuïc. Po intensywnym finale Pucharu Króla przeciwko Realowi Madryt, który zakończył się zwycięstwem Barcelony, pojawiły się obawy o stan zdrowia niektórych zawodników.

Trzy kluczowe punkty:

  • Pomimo intensywnego finału Pucharu Króla z Realem Madryt, Barcelona nie odnotowała nowych kontuzji
  • Robert Lewandowski i Alejandro Balde nie zagrają w pierwszym meczu z Interem Mediolan
  • Balde ma szansę powrócić na rewanż w San Siro, zaplanowany na 6 maja

Dobra wiadomość dla Flicka - brak nowych kontuzji po finale Pucharu Króla

FC Barcelona stoczyła prawdziwy bój z Realem Madryt w finale Pucharu Króla na La Cartuja w Sewilli, gdzie potrzebna była dogrywka, by wyłonić zwycięzcę. Katalończycy musieli dać z siebie wszystko, aby wygrać to spotkanie, a wielu kluczowych zawodników zostało zmuszonych do zejścia z boiska z powodu wyczerpania. Dotyczyło to m.in. Frenkiego de Jonga, Pedriego czy Ferrana Torresa.

Jednak według źródeł z szatni Blaugrany, żaden z piłkarzy nie wrócił z Sewilli kontuzjowany. Co prawda, niektórzy zawodnicy odczuwają skutki twardej gry przeciwników w postaci stłuczeń, ale nie powinno to wpłynąć na ich dyspozycję przed środowym meczem Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan na Estadi Olímpic de Montjuïc (godz. 21:00).

Lewandowski i Balde nie zagrają z Interem

Niestety, drużyna Hansiego Flicka wciąż nie może liczyć na dwóch ważnych zawodników. Robert Lewandowski, który doznał urazu lewego uda podczas meczu z Celtą Vigo (4-3) 19 kwietnia, nadal nie jest gotowy do gry. Klub nie podał konkretnej daty powrotu polskiego napastnika, a sam Flick również nie chciał się wypowiadać na ten temat.

Drugi nieobecny to Alejandro Balde, który zmaga się z urazem mięśnia dwugłowego uda, którego doznał również 19 kwietnia w meczu z Leganés. W przypadku hiszpańskiego obrońcy istnieje jednak nadzieja, że będzie on dostępny na rewanżowy mecz z Interem, który odbędzie się 6 maja na San Siro. Na pewno nie zdąży jednak wrócić do składu na sobotni ligowy mecz z Realem Valladolid (godz. 21:00).

Barcelona musi sobie radzić bez Lewandowskiego

Nieobecność Roberta Lewandowskiego to spory problem dla Hansiego Flicka. Polski napastnik jest kluczową postacią w ofensywie Barcelony i jego brak może znacząco wpłynąć na skuteczność drużyny. W meczu Ligi Mistrzów przeciwko tak solidnemu przeciwnikowi jak Inter Mediolan, każdy nieobecny podstawowy zawodnik to osłabienie.

Flick będzie zmuszony ponownie sięgnąć po alternatywne rozwiązania w ataku. Prawdopodobnie ponownie zobaczymy Ferrana Torresa na pozycji fałszywej dziewiątki, który już kilkukrotnie zastępował Lewandowskiego w tej roli. Niewykluczone również, że szansę otrzyma młody Vitor Roque, choć Brazylijczyk nie cieszy się zbyt dużym zaufaniem niemieckiego trenera.

W przypadku Baldego, jego miejsce na lewej stronie obrony najprawdopodobniej zajmie Joao Cancelo, który może grać na obu bokach defensywy. Portugalczyk prezentuje ostatnio bardzo dobrą formę, co jest dobrą wiadomością dla Barcelony przed tak ważnym meczem.

Atmosfera w drużynie po zdobyciu Pucharu Króla

Pomimo absencji dwóch ważnych zawodników, w drużynie panuje optymizm po zdobyciu Pucharu Króla. Triumf nad odwiecznym rywalem zawsze dodaje pewności siebie, a Barcelona będzie chciała wykorzystać tę pozytywną energię w starciu z włoskim gigantem. Widać to było już na pierwszym treningu po powrocie z Sewilli, gdzie piłkarze prezentowali dużą koncentrację i zaangażowanie w przygotowaniach do meczu z Interem.

Z pewnością ważną rolę odegrają Lamine Yamal i Raphinha, którzy w ostatnich tygodniach prezentują znakomitą formę. Szczególnie młody Hiszpan imponuje dojrzałością i skutecznością, stając się jednym z najgroźniejszych skrzydłowych w Europie pomimo swojego młodego wieku.

Barcelona ma więc powody zarówno do zmartwień, jak i do optymizmu przed środowym meczem. Kibice Blaugrany liczą, że ich zespół pokona Inter Mediolan i zrobi duży krok w kierunku kolejnej fazy rozgrywek Ligi Mistrzów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!