Legia patrzy na strategię Lecha. Szczere wyznanie Papszuna

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
15 maja 2026 14:37
Legia patrzy na strategię Lecha. Szczere wyznanie Papszuna

Szkoleniowiec warszawskiej Legii, Marek Papszun, zapowiedział walkę o pełną pulę w nadchodzącym starciu z Lechią Gdańsk, jednocześnie ostro rozprawiając się z opiniami na temat jego niechęci do wprowadzania młodych zawodników. Trener podkreślił, że priorytetem pozostaje wynik sportowy, a proces budowy drużyny ma docelowo przypominać model funkcjonujący w poznańskim Lechu.

Przed niedzielnym wyjazdem nad morze Marek Papszun nie kryje, że mimo zapewnionego utrzymania, motywacja w zespole pozostaje wysoka. Legia, która jeszcze czternaście kolejek temu zamykała ligową tabelę, wciąż ma teoretyczne szanse na grę w europejskich pucharach. Trener przyznał, że sytuacja kadrowa jest trudna, jednak nie zamierza odkrywać kart przed rywalem z Gdańska. 

„Mamy sporo problemów kadrowych, ale nie będę ułatwiał pracy przeciwnikowi” – uciął spekulacje o składzie.

Szkoleniowiec odniósł się również do przedłużenia kontraktów z Augustyniakiem i Kapustką, chwaląc ich postawę w kryzysowym momencie sezonu. Według trenera, obaj zawodnicy wykazali się dużym zrozumieniem dla skomplikowanej sytuacji finansowej klubu, stawiając interes Legii ponad własne oczekiwania. 

„Negocjując kontrakty pokazali, że zależy im na Legii, że chcą dla niej grać” – zaznaczył Papszun, wierząc, że będą oni filarami drużyny w kolejnych rozgrywkach.

Opiekun Legii nazwał zarzuty o jego rzekomą niechęć do młodych piłkarzy „mitomanią”. Papszun argumentował, że walka o przetrwanie w Ekstraklasie nie była odpowiednim momentem na eksperymenty, porównując sytuację niedoświadczonego gracza do walki dziecka z zawodowym zawodnikiem MMA, Arkadiuszem Wrzoskiem. Jako wzór do naśladowania wskazał strukturę Lecha Poznań, gdzie proces wprowadzania wychowanków jest spójny i długofalowy.

„Chcemy do tego dążyć, żeby to był jeden twór. W Lechu Poznań tak to wygląda. Mam przekonanie, że w Legii tak nie było” – przyznał otwarcie. 

Plan na przyszłość zakłada ścisłą współpracę z Akademią oraz drugą drużyną, która wywalczyła awans do II ligi. Trener zapowiedział, że choć ostatnie kolejki mogą być szansą dla młodszych graczy, żaden z nich nie otrzyma miejsca w składzie za darmo. Sukcesy mają być efektem jakości, a nie przymusu, by uniknąć ryzyka, po którym klub mógłby się „obudzić rano w pierwszej lidze”.

Spotkanie Lechia – Legia w najbliższą niedzielę, 17 maja. Początek o godzinie 17:30.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!