Zaledwie jedno zwycięstwo w pięciu pierwszych meczach Premier League to bilans, który stawia Michaela Carricka pod ogromną presją. Wayne Rooney nie gryzie się w język i wprost wytyka władzom Manchesteru United błędy popełnione podczas letniego okna transferowego.
Były kapitan „Czerwonych Diabłów” uważa, że kadra zespołu jest obecnie niewystarczająca, by skutecznie rywalizować na najwyższym poziomie. Choć do klubu trafili Youri Tielemans, Carlos Baleba, Andrey Santos oraz Karl Darlow, Rooney zauważa rażące braki w kluczowych formacjach. Aż trzech z nowych zawodników to pomocnicy, podczas gdy Manchester United nie sprowadził ani nowego środkowego obrońcy, ani napastnika, co przy obecnej formie drużyny staje się coraz bardziej widoczne.
Kryzys na Old Trafford i transferowe błędy
Sytuacja w tabeli jest alarmująca, ponieważ United zajmują dopiero 12. miejsce i tracą już 10 punktów do lidera. Rooney podkreśla, że Carrick musi teraz wycisnąć maksimum z piłkarzy, których ma do dyspozycji, mimo że nie otrzymał oczekiwanego wsparcia od zarządu. „Zawsze będzie towarzyszyć ci presja, Michael o tym wie. Jeśli nie wygrywasz meczów w Man United, ta presja pojawia się nawet po jednym niepowodzeniu. To nie był idealny start sezonu... czułem, że klub musiał zrobić pewne rzeczy przed zamknięciem okna, sprowadzić graczy... skład jest nieco słaby” – ocenił Rooney.
Mimo powrotu Marcusa Rashforda do zespołu, gra ofensywna nie wygląda tak, jak w poprzedniej kampanii, którą United zakończyli na trzecim miejscu. Rooney wierzy jednak, że jego były kolega z boiska jest w stanie opanować kryzys, jeśli wykorzysta nadchodzącą przerwę reprezentacyjną na reset. „Musi znaleźć sposób, aby wyciągnąć więcej z tych zawodników i piąć się w górę tabeli. Pokazał już wcześniej, że potrafi osiągać wyniki z tą grupą” – dodał legendarny napastnik, cytowany przez media.
Atmosfera wokół klubu gęstnieje, co potwierdzają doniesienia z ostatnich tygodni. Według informacji MSN z 9 września 2026 roku, Rooney wysłał Carrickowi brutalne ostrzeżenie, sugerując, że menedżer stąpa po cienkim lodzie po nieudanych ruchach transferowych hierarchii klubowej.
