Jannik Sinner przeżył w Paryżu prawdziwy koszmar, odpadając z Roland Garros już w drugiej rundzie. Choć Włoch prowadził z Juanem Manuelem Cerundolo dwoma setami i przełamaniem, ostatecznie opuścił kort pokonany.
Porażka lidera światowego rankingu wywołała lawinę komentarzy, a najostrzej wypowiedział się Andre Agassi. Amerykanin stwierdził, że nie ma żadnych usprawiedliwień dla tak drastycznego spadku kondycji fizycznej, jaki zaprezentował Sinner. Włoch, który przed turniejem wygrał imprezy w Monte Carlo, Madrycie oraz Rzymie, wyraźnie nie wytrzymał trudów spotkania. Zmęczenie i problemy z przygotowaniem fizycznym stały się głównym tematem dyskusji w tenisowym środowisku po jego najwcześniejszym pożegnaniu z Wielkim Szlemem od 2023 roku.
Venus Williams odpowiada na ataki
W obronie zawodnika stanęła Venus Williams, która w rozmowie z Bleacher Report zbagatelizowała statystykę mówiącą o tym, że Sinner nigdy nie wygrał meczu trwającego dłużej niż trzy godziny i pięćdziesiąt minut. Amerykanka uznała to za przypadek, a nie realny problem. Podkreśliła, że mimo ekstremalnych warunków, upału i skurczów, Włoch nigdy nie rozważał poddania meczu. Williams doceniła jego postawę, zaznaczając, że tenisista potrafi przyjmować porażki z ogromną klasą i spokojem, co jest rzadkością przy tak dużej presji.
Problemy zdrowotne Sinnera nie są jednak nowością, ponieważ zawodnik zmagał się z nimi już podczas Australian Open 2026 oraz w Szanghaju. W Chinach musiał poddać mecz z Tallonem Griekspoorem ze względu na wysoką wilgotność powietrza. Choć Williams broni jego charakteru, eksperci zauważają, że klimat i wytrzymałość stają się jego piętą achillesową. Jeśli Włoch chce utrzymać dominację w cyklu ATP, musi znaleźć sposób na radzenie sobie z trudnymi warunkami atmosferycznymi, które regularnie doprowadzają jego organizm do granic wytrzymałości.
