Manny Pacquiao zostanie wprowadzony do US National Boxing Hall of Fame w kwietniu 2027 roku. Informację tę przekazał dyrektor Eric Schmidt podczas gali w Manili. Legendarny pięściarz dołączy tym samym do swojego rodaka, Gabriela Elorde, w kalifornijskiej galerii sław.
Organizacja z siedzibą w Kalifornii honoruje zawodników i trenerów, którzy mają szczególne znaczenie dla boksu w Stanach Zjednoczonych. Pacquiao jest jedynym w historii sportu mistrzem świata ośmiu kategorii wagowych. Jego amerykańska droga zaczęła się w czerwcu 2001 roku w Las Vegas. Wtedy jako zastępstwo zaledwie dwa tygodnie przed walką znokautował Lehlo Ledwabę w sześciu rundach i zdobył pas IBF w wadze superkoguciej. To był początek serii wielkich pojedynków na amerykańskiej ziemi.
Powrót na ring i wielki rewanż w Las Vegas
Mimo 46 lat na karku Filipińczyk nie zamierza kończyć z aktywnym sportem. W lipcu stoczył walkę z mistrzem WBC Mario Barriosem, która zakończyła się większościowym remisem przed kompletem widzów w MGM Grand Garden Arena. Obiekt ten uhonorował go specjalnym banerem pod dachem hali za rekordowe 16 występów w tym miejscu. Teraz kibice czekają na wrzesień, kiedy Pacquiao ma stoczyć rewanżowy pojedynek z Floydem Mayweatherem Jr. w Las Vegas.
Wyróżnienie dla Pacquiao zbiega się w czasie z sukcesem jego współpracownika. Marvin Somodio, jeden z trenerów Filipińczyka pracujący w Wild Card Boxing Club, został właśnie pierwszym filipińskim szkoleniowcem wprowadzonym do National Boxing Hall of Fame. Sam Pacquiao ma już na koncie obecność w International Boxing Hall of Fame, do której trafił w zeszłym roku. Kwietniowa uroczystość w 2027 roku będzie kolejnym potwierdzeniem jego statusu w historii światowego boksu.
