Lechia odzyska ujemne punkty? Złe wieści dla Widzewa

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
4 maja 2026 16:00
Lechia odzyska ujemne punkty? Złe wieści dla Widzewa

Lechia Gdańsk to najbliższy rywal Widzewa i jednocześnie drużyna, która razem z ekipą z Łodzi bije się o utrzymanie w Ekstraklasie. Klub z Trójmiasta – mimo niekorzystnej sytuacji w tabeli – nadal liczy na przywrócenie ujemnych punktów, co byłoby fatalną wiadomością dla jego rywali. 

Klub z Trójmiasta, mimo trudnej sytuacji sportowej, nie rezygnuje z drogi prawnej mającej na celu odzyskanie pięciu punktów karnych. Sankcja została nałożona przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych PZPN w związku z naruszeniem kluczowych wskaźników finansowych, takich jak kapitał własny netto, dopuszczalny deficyt oraz koszty zespołu.

Choć wcześniejsze próby odwoławcze przed polskimi organami – w tym przed Trybunałem Arbitrażowym przy PKOl – przyniosły jedynie uchylenie zakazu transferowego przy podtrzymaniu kary punktowej, Lechia zdecydowała się na krok ostateczny. Sprawa trafiła do CAS w Lozannie, a interesy klubu reprezentuje renomowana warszawska kancelaria.

Lechia zasugerowała PZPN rozwiązanie, zgodnie z którym federacja miałaby natychmiast zwrócić odebrane punkty, natomiast w przypadku ostatecznego podtrzymania wyroku przez CAS, kara zostałaby wyegzekwowana dopiero w nadchodzącym sezonie. Do poszukiwania kompromisu lub rozstrzygnięcia sporu właśnie przed szwajcarskim trybunałem zachęcała obie strony sama UEFA w wystosowanym liście. Choć kuluarowe doniesienia sugerują, że szanse na powodzenie tego manewru są znikome, Gdańszczanie wciąż wierzą w korzystny dla siebie finał.

Ewentualna decyzja o przywróceniu punktów Lechii miałaby katastrofalne skutki dla Widzewa Łódź oraz innych zespołów walczących o utrzymanie w Ekstraklasie. Obecnie łódzki zespół znajduje się w strefie spadkowej, a ekipa z Gdańska jest jedynym rywalem, do którego Łodzianie tracą mniej niż trzy oczka. Gdyby punkty wróciły na konto Lechii, zespół ten awansowałby na 8. miejsce w tabeli, całkowicie zmieniając układ sił w walce o ligowy byt.

Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że już dziś Gdańszczanie rozgrywają wyjazdowe spotkanie z Radomiakiem. Ewentualny triumf gości w tym meczu sprawi, że bezpośrednio nad strefą spadkową znajdzie się Motor Lublin z trzema punktami przewagi nad Widzewem.

Wszystkie te wątki zbiegną się 9 maja o godzinie 14:45, kiedy w ramach 32. kolejki dojdzie do bezpośredniego starcia Widzewa z Lechią. Kibice mają nadzieję, iż to starcie na murawie, a nie w gabinetach zadecyduje o tym, kto w tabeli straci, a kto zyska. 

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!