Luis Palma na stałe zostaje w Lechu Poznań. Mistrzowie Polski skorzystali z opcji wykupu zapisanej w umowie wypożyczenia i zakontraktowali reprezentanta Hondurasu do 30 czerwca 2029 roku.
Poznański klub zakończył tym samym trwające od kilku miesięcy spekulacje dotyczące przyszłości skrzydłowego. Palma trafił na Bułgarską przed sezonem 2025/26 z Celticu Glasgow i szybko stał się jedną z kluczowych postaci zespołu.
26-latek miał znaczący udział w zdobyciu przez Lecha mistrzostwa Polski. W rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy wystąpił w 31 spotkaniach, notując 10 bramek i 6 asyst. Dołożył do tego 15 meczów w europejskich pucharach, w których zdobył dwa gole i zaliczył cztery ostatnie podania. Łącznie zakończył sezon z dorobkiem 12 trafień oraz 10 asyst.
Jak poinformował dyrektor sportowy Lecha Tomasz Rząsa, decyzja o wykupieniu zawodnika należała wyłącznie do poznańskiego klubu dzięki odpowiednim zapisom zawartym w umowie z Celtikiem.
– Uruchomiliśmy klauzulę wykupu i Luis Palma oficjalnie stał się naszym zawodnikiem do 30 czerwca 2029 roku. O szczegółach finansowych nie możemy mówić, ale mogę potwierdzić, że jest to rekordowy transfer przychodzący w historii naszego klubu – przekazał Rząsa.
Władze Lecha podkreślają, że ostateczna decyzja zapadła po zakończeniu sezonu i analizie występów zawodnika. Klub liczy, że Hondurasczyk utrzyma wysoką formę również w kolejnych rozgrywkach, szczególnie w kontekście zbliżających się eliminacji Ligi Mistrzów.
Obecnie Palma przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Hondurasu w Stanach Zjednoczonych. Dotychczas rozegrał w kadrze narodowej 34 spotkania i zdobył siedem bramek. W najbliższych dniach jego zespół zmierzy się towarzysko z Argentyną.

