Liverpool wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Bradleya Barcoli, 23-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, klub z Anfield wyprzedza Arsenal oraz Bayern Monachium w staraniach o reprezentanta Francji.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ Liverpool musi pilnie załatać dziurę w ofensywie. Po odejściu Mohameda Salaha oraz przy nierównej formie Cody'ego Gakpo, sprowadzenie dynamicznego skrzydłowego stało się priorytetem dla zespołu Andoniego Iraoli. Barcola, który w minionym sezonie zdobył 13 bramek i zaliczył 7 asyst w barwach PSG, idealnie wpisuje się w tę koncepcję. Jego szybkość oraz wysoka kultura gry sprawiły, że stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy w Europie.
Walka o następcę legendy na Anfield
Arsenal nie zamierza jednak łatwo odpuszczać. Londyńczycy szukają wzmocnień na lewej stronie boiska po słabszym okresie Gabriela Martinellego i odejściu Leandro Trossarda do Besiktasu. Choć Arsenal bacznie obserwuje Francuza od miesięcy, to Liverpool ma obecnie znajdować się na prowadzeniu. PSG wykazuje coraz większą gotowość do sprzedaży swojego zawodnika, co może oznaczać, że transakcja opiewająca na kwotę przekraczającą 100 milionów funtów zostanie sfinalizowana jeszcze w tym oknie transferowym.
Barcola potwierdził swoją wysoką dyspozycję podczas Mistrzostw Świata 2026, gdzie był jednym z jaśniejszych punktów reprezentacji Francji. Mimo że w Paryżu nie zawsze mógł liczyć na miejsce w podstawowym składzie, jego statystyki są bezlitosne dla rywali. W zaledwie 2971 minut spędzonych na boisku w ostatnim sezonie klubowym wypracował aż 20 sytuacji bramkowych. Teraz wszystko wskazuje na to, że jego techniczne umiejętności i niesamowity ciąg na bramkę będą cieszyć kibiców w Premier League.
