Inter Mediolan nie zamierza pozbywać się swojej największej gwiazdy w końcówce okna transferowego. Choć FC Barcelona desperacko szuka napastnika z najwyższej półki, mistrzowie Włoch stawiają sprawę jasno: Lautaro Martinez zostaje w zespole.
Według informacji, które przekazał Fabrizio Romano, kataloński klub rozważał złożenie gigantycznej oferty za Argentyńczyka po tym, jak Atletico Madryt zablokowało rozmowy w sprawie Juliana Alvareza. Mimo że agent zawodnika mógł rozmawiać z przedstawicielami Barcelony, do biur Interu nie wpłynęła żadna oficjalna propozycja. Władze Nerazzurrich w pełni polegają na swoim kapitanie w nadchodzącym sezonie i nie spodziewają się żadnych nagłych zwrotów akcji. Martinez, który jest aktualnym królem strzelców Serie A, wrócił do treningów później ze względu na udział w mistrzostwach świata, podobnie jak Marcus Thuram, co czyni jego obecność w kadrze jeszcze istotniejszą na starcie rozgrywek.
Równolegle z wyciszaniem plotek o odejściu kapitana, klub sfinalizował nową umowę z Francesco Pio Esposito. 21-letni napastnik wywalczył sobie miejsce w składzie na Giuseppe Meazza, notując w sezonie 2025/2026 aż 48 występów, w których zdobył 10 bramek i zaliczył 3 asysty. W nagrodę za te wyniki Inter przedłuży kontrakt młodego gracza o rok, a jego zarobki wzrosną z miliona do 2,5 miliona euro rocznie. Esposito ma odgrywać istotną rolę w zespole od pierwszych kolejek ligowych, wspierając formację ofensywną mistrzów Włoch.
Francesco Pio Esposito pozostaje w Mediolanie jako istotne wsparcie dla Lautaro Martineza, a jego nowy kontrakt zostanie podpisany w najbliższych dniach.
