Kto został bohaterem pierwszego sparingu Lecha w tym roku?

Jarosław ZającJarosław Zając
17 stycznia 2026 16:06
Kto został bohaterem pierwszego sparingu Lecha w tym roku?

Lech Poznań rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej od zwycięstwa w sparingu z MSK Żylina. Mistrz Polski wygrał 2:1 w meczu rozegranym podczas zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dla kibiców "Kolejorza" szczególnie interesujący był debiut nowego bramkarza Płamena Andrejewa, który zimą trafił do klubu na zasadzie wypożyczenia z Feyenoordu Rotterdam.

W skrócie:

  • Lech Poznań pokonał MSK Żylina 2:1 w pierwszym sparingu podczas zgrupowania w ZEA
  • Płamen Andrejew zaliczył debiut w barwach poznańskiego klubu, zastępując w przerwie Bartosza Mrozka
  • Kolejne sparingi "Kolejorza" zaplanowano na sobotę 24 stycznia przeciwko AGMK Olmaliq i FC Noah

Bezbramkowa pierwsza połowa i eksplozja emocji po przerwie

Pierwsze czterdzieści pięć minut spotkania nie przyniosło goli, choć podopieczni Nielsa Frederiksena kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Optyczna przewaga "Kolejorza" nie przełożyła się jednak na konkretne okazje bramkowe. Słowacy bronili się stosunkowo skutecznie, nie pozwalając rywalom na stworzenie czystych sytuacji strzeleckich.

Prawdziwe emocje rozpoczęły się dopiero w drugiej części gry. W 68. minucie Ali Gholizadeh wykorzystał dobre podanie Michała Gurgula i wyprowadził Lech na prowadzenie. Radość poznaniaków nie trwała jednak długo. Zaledwie pięć minut później Samuel Datko popisał się indywidualną akcją, w której zwiódł dwóch obrońców i efektowną "podcinką" pokonał Płamena Andrejewa.

Dla bułgarskiego golkipera był to pierwszy występ w koszulce Lecha. Andrejew pojawił się na boisku w przerwie meczu, zastępując Bartosza Mrozka. Choć wpuścił jedną bramkę, mógł poznać specyfikę gry zespołu i zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu.

Luis Palma bohaterem sparingu

Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do ekipy z Poznania. W 82. minucie Luis Palma dopadł do piłki w narożniku pola karnego i mocnym, płaskim strzałem przy dalszym słupku ustalił wynik na 2:1. To trafienie dało "Kolejorzowi" zwycięstwo w pierwszym tegorocznym sprawdzianie.

Trener Niels Frederiksen nie mógł skorzystać z kilku zawodników. Patrik Walemark nie trenuje jeszcze na pełnych obrotach, dlatego nie pojawił się na boisku. Ze względów zdrowotnych nieobecni byli także Radosław Murawski, Daniel Hakans, Alex Douglas, Gisli Thordarson oraz Kamil Jakóbczyk. Duński szkoleniowiec wykorzystał natomiast szansę do przetestowania szerokiej kadry, dokonując aż jedenastu zmian w przerwie meczu.

Kolejne sparingi podczas obozu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zaplanowano na sobotę 24 stycznia. Poznaniacy zmierzą się wówczas z AGMK Olmaliq z Uzbekistanu oraz ormiańskim FC Noah. Te mecze pozwolą sztabowi szkoleniowemu na dalszą ocenę formy zawodników przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Podobnie jak inne polskie kluby, Górnik Zabrze czy Cracovia, Lech intensywnie przygotowuje się do wznowienia rozgrywek ligowych, wykorzystując zimowe zgrupowanie do budowania optymalnej formy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!