Jannik Sinner wyrasta na głównego faworyta do triumfu w Paryżu, ale droga po wielkoszlemowy tytuł nie będzie prosta. Komentator Gill Gross wskazał trzech tenisistów, którzy mają narzędzia, by rzucić wyzwanie liderowi rankingu. Na liście znaleźli się zarówno doświadczeni mistrzowie, jak i wschodząca gwiazda francuskiego tenisa.
Największym zaskoczeniem w tym zestawieniu jest Arthur Fils. Rozstawiony z numerem 17. Francuz imponuje siłą uderzeń i poruszaniem się po korcie, co zdaniem ekspertów pozwala mu jako jedynemu nawiązać równorzędną walkę fizyczną z Włochem. Choć Fils nigdy nie przeszedł trzeciej rundy Rolanda Garrosa, jego niedawne zwycięstwo w turnieju w Barcelonie potwierdza, że na mączce czuje się coraz pewniej i może stać się czarnym koniem turnieju.
Doświadczenie kontra młodość w walce o puchar
Kolejnym zagrożeniem jest Daniil Medvedev, który ma korzystny bilans bezpośrednich starć z Sinnerem prowadząc 10-7. Rosjanin udowodnił swoją wartość, pokonując Włocha na Wimbledonie w 2024 roku oraz stawiając mu twarde warunki podczas ostatniego turnieju w Rzymie. Jego defensywny styl gry i precyzja z głębi kortu sprawiają, że Sinner musi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, aby sforsować mur postawiony przez mierzącego blisko dwa metry rywala.
Listę zamyka Novak Djokovic, mimo że 39-letni Serb zmaga się z problemami fizycznymi. To właśnie on był ostatnim zawodnikiem, który pokonał Sinnera w turnieju wielkoszlemowym, co miało miejsce cztery miesiące temu w Australii. Jeśli Djokovic zdoła odpowiednio zarządzać energią w drugim tygodniu rywalizacji, jego czyste umiejętności tenisowe wciąż stawiają go w roli jednego z nielicznych graczy zdolnych do zatrzymania rozpędzonego lidera światowych list.
