Kosztował 30 milionów funtów i zawiódł. Teraz chce go ligowy rywal

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
6 czerwca 2026 03:38
Kosztował 30 milionów funtów i zawiódł. Teraz chce go ligowy rywal
Źródło: thehardtackle.com

Bournemouth wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Mathysa Tela, 21-letniego napastnika Tottenhamu. Jak donoszą media, klub z południa Anglii rozpoczął już rozmowy w sprawie transferu Francuza. Piłkarz chce odejść, aby odbudować swoją pozycję i w końcu zacząć grać regularnie w podstawowym składzie.

Sytuacja Tela w Londynie jest trudna, ponieważ zawodnik nie spełnił pokładanych w nim nadziei po transferze z Bayernu Monachium za 30 milionów funtów. W 38 występach we wszystkich rozgrywkach zdobył zaledwie cztery bramki i zaliczył dwie asysty. Choć trenerzy wystawiali go zarówno na lewym skrzydle, jak i na środku ataku, młody gracz nie potrafił ustabilizować formy, co Sebastian Vidal przypisuje głównie nieregularnym występom na boisku.

Przebudowa składu pod wodzą De Zerbiego

Roberto De Zerbi jako nowy menedżer Tottenhamu musi podjąć radykalne decyzje kadrowe przed nadchodzącym sezonem. Włoch analizuje przydatność wielu piłkarzy, a zainteresowanie klubu Savinho sugeruje, że priorytetem jest wzmocnienie skrzydeł. To stawia przyszłość Tela pod dużym znakiem zapytania, zwłaszcza że Bournemouth nie jest jedynym chętnym. Sytuację zawodnika monitoruje również FC Porto oraz kilka innych europejskich zespołów szukających wzmocnień w ofensywie.

Bournemouth sonduje dostępność 21-latka, ale nie zamierza przepłacać za ten transfer. Klub celuje w graczy z wysokim potencjałem, którzy mogą stać się kluczowymi postaciami zespołu w przyszłości. Tel rozważa zmianę otoczenia, ponieważ priorytetem jest dla niego rola lidera w nowym projekcie sportowym. Ostateczna decyzja należy do De Zerbiego, który musi określić, czy Francuz pasuje do jego nowej wizji drużyny z Londynu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!