Brighton chce jak najszybciej uzgodnić nowy kontrakt z Yासинem Ayarim, którego umowa wygasa z końcem sezonu. Jak informował Football Insider, nowa umowa z pomocnikiem jest dla klubu priorytetem w obliczu rosnącego zainteresowania rywali. Wśród nich jest Newcastle United.
23-letni szwedzki pomocnik poprawił swoją grę pod wodzą Fabiana Hürzelera i strzelił dwa gole w sześciu ligowych występach w tym sezonie. Brighton zajmuje trzecie miejsce w Premier League, pięć punktów za Manchesterem City, a Ayari pomaga drużynie, wbiegając w pole karne i osłaniając defensywę. Klub uważa go za ważny element zespołu walczącego o mistrzostwo i nie chce dopuścić, by odszedł po wygaśnięciu kontraktu bez odstępnego.
Jeszcze latem władze Brighton nie były do końca zdecydowane co do przyszłości Ayariego. Wcześniej pomocnik nie grał tak równo, jak od początku obecnego sezonu, choć kluby Premier League pytały o niego zwłaszcza po występach na mistrzostwach świata. Do grona najbardziej zainteresowanych należało Newcastle, które rozważało złożenie oficjalnego zapytania, lecz ostatecznie zdecydowało się na innych kandydatów do wzmocnienia środka pola.
Newcastle nadal monitoruje sytuację Ayariego, dlatego może wrócić do tematu przed styczniowym oknem transferowym. Matthias Jaissle wciąż szuka wzmocnień w środku pola, a klub mógłby spróbować pozyskać pomocnika za niższą kwotę albo poczekać do lata, by sprowadzić go bez odstępnego. Brighton chce uprzedzić oba scenariusze i rozważa uruchomienie rocznej opcji w obecnej umowie, co przedłużyłoby ją do 2028 roku. Ayari mówił niedawno, że nie jest pewien swojej przyszłości, a w tym sezonie ma już 10 występów we wszystkich rozgrywkach.
