Celta Vigo wyrasta na jeden z najciekawszych projektów w LaLiga, a teraz oficjalnie potwierdziła przyszłość swojej największej ikony. Iago Aspas zostaje w klubie na przynajmniej jeden kolejny sezon. 38-letni napastnik, który zdobył dla drużyny rekordowe 222 bramki, uciął trwające od miesięcy spekulacje na temat przejścia na sportową emeryturę.
Doświadczony zawodnik ma za sobą udany czas pod wodzą trenera Claudio Giraldeza. Po latach walki o utrzymanie, Celta wywalczyła awans do Ligi Europy i dotarła w tych rozgrywkach do ćwierćfinału. Aspas w minionym sezonie wystąpił w 47 meczach, notując osiem trafień i sześć asyst. Mimo że rzadziej pojawiał się w wyjściowym składzie, jego efektywność pozostała wysoka, bo wypracowywał gola średnio co 142 minuty spędzone na boisku.
Nowa rola legendy w strukturach klubu
Nowa umowa Aspasa obowiązuje aż do 2029 roku, ale zakłada elastyczne podejście do jego występów na murawie. Gdy piłkarz uzna, że nadszedł czas na krok w bok, płynnie przejdzie do pracy w strukturach sportowych klubu. Celta nie sprecyzowała jeszcze jego dokładnych obowiązków po zakończeniu kariery, ale chce w pełni wykorzystać jego wiedzę i status, aby dalej rozwijać zespół z Galicji.
Obecnie rola napastnika w drużynie uległa zmianie i nie opiera się już na tak ogromnej presji jak dawniej. Dzięki mniejszemu obciążeniu fizycznemu 38-latek unika poważnych kontuzji i pozostaje kreatywnym wsparciem w drugich połowach spotkań. Przed nim kolejna szansa na grę w europejskich pucharach, co ma być zwieńczeniem jego bogatej historii w barwach ekipy z Vigo.
