Koniec pewnej epoki w NBA. Legendarny duet znika z anteny po zakończeniu sezonu.

Tomasz Lewicki
Koniec pewnej epoki w NBA. Legendarny duet znika z anteny po zakończeniu sezonu.

Charles Barkley oficjalnie potwierdził, że nadchodzący sezon będzie jego ostatnim w roli eksperta telewizyjnego. Legendarny koszykarz, który od 2000 roku współtworzy potęgę programu Inside the NBA, zamierza pożegnać się z widzami wraz ze swoim wieloletnim partnerem z anteny, Erniem Johnsonem.

Decyzja ta zapadła po szczerej rozmowie, do której doszło ubiegłego lata. Barkley ujawnił w Bill Simmons Podcast, że to właśnie Johnson poprosił go o pozostanie w redakcji na dwa kolejne lata, co ostatecznie przypieczętowało ich wspólną przyszłość. „Powiedziałem mu: Kocham cię stary, jesteś najlepszy. Zostanę na jeszcze dwa lata” — wyznał Barkley, podkreślając nierozerwalną więź ze swoim redakcyjnym kolegą.

Dla fanów koszykówki w Stanach Zjednoczonych to prawdziwy wstrząs, ponieważ obaj panowie są traktowani jako nierozerwalna całość. Barkley postawił sprawę jasno, deklarując, że jego odejście jest bezpośrednio powiązane z planami Johnsona. „Ja i Ernie to pakiet. Więc w tej chwili, chyba że Ernie zmieni zdanie, przyszły rok jest moim ostatnim na 100 procent” — uciął wszelkie spekulacje były zawodnik NBA.

Z informacji docierających z USA wynika, że odejście duetu zbiega się w czasie z ogromnymi zmianami na rynku praw telewizyjnych. Choć program Inside the NBA przeniósł się do ESPN po utracie praw przez stację TNT, to właśnie Johnson pozostaje jego filarem od 1990 roku. Przez dekady studio gościło wielu analityków, ale to skład z Barkleyem, Kennym Smithem i Shaquillem O'Nealem zyskał status kultowego w historii amerykańskich mediów sportowych.

Warto przypomnieć, że Charles Barkley już wcześniej sygnalizował chęć przejścia na emeryturę, wskazując na zakończenie kampanii 2025-26 jako ostateczny termin. Choć Ernie Johnson ma obecnie 70 lat i publicznie nie ogłosił jeszcze swojej decyzji, słowa Barkleya rzucają nowe światło na przyszłość Inside the NBA. Fani mają przed sobą ostatnie miesiące z duetem, który odmienił sposób analizowania meczów najlepszej ligi świata.

Źródło: Basketnews.com

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA