Cyril Ngonge, 25-letni skrzydłowy wypożyczony do Espanyolu z Napoli, stał się bohaterem niepewnej sytuacji transferowej. Choć po zimowym przeniesieniu do katalońskiego klubu piłkarz z entuzjazmem wypowiadał się o nowym wyzwaniu, a media rozpisywały się o opcji wykupu opiewającej na 16 milionów euro plus bonusy, najnowsze informacje płynące z Włoch studzą optymizm kibiców. Według doniesień Tuttomercato, Espanyol obecnie nie jest skłonny do wyłożenia tak wysokiej kwoty za definitywne pozyskanie reprezentanta Belgii.
Cyril Ngonge
Napoli→Espanyol
Przypomnijmy, że Ngonge trafił do Barcelony w styczniu 2026 roku po nieudanej pierwszej połowie sezonu spędzonej na wypożyczeniu w Torino. Wówczas ruch ten miał być dla zawodnika szansą na odbudowanie formy w intensywnym stylu gry preferowanym przez Espanyol. Mimo że piłkarz zdążył już zadebiutować w barwach nowego klubu i przejść pozytywnie testy medyczne, brak gwarancji co do jego przyszłości na RCDE Stadium staje się coraz bardziej wyraźny. Warto dodać, że w momencie transferu do Napoli w 2024 roku, włoski klub zapłacił za niego 20 milionów euro, co czyni obecną sytuację negocjacyjną wyjątkowo skomplikowaną.
Obecna umowa wypożyczenia Ngonge wygasa 30 czerwca 2026 roku. Choć w kontrakcie zawarto klauzulę umożliwiającą Espanyolowi wykupienie zawodnika, nie jest ona obowiązkowa. W obliczu ostatnich medialnych spekulacji o braku gotowości klubu do zapłacenia ustalonej wcześniej sumy, przyszłość Belga w LaLiga pozostaje otwarta. Zawodnik, który w obecnym sezonie zanotował 9 występów i 2 asysty, musi teraz skupić się na końcówce rozgrywek, aby przekonać władze klubu do zmiany decyzji finansowej.