Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Curtisa Jonesa, 25-letniego pomocnika Liverpoolu. Jak donoszą media, włoski klub złożył już oficjalną ofertę i dąży do sfinalizowania transferu jeszcze w tym oknie.
Curtis Jones jest gotowy zakończyć swoją 16-letnią przygodę z Liverpoolem. Choć pomocnik rozegrał w barwach The Reds 228 meczów i zdobył 47 bramek, nigdy nie wywalczył sobie stałego miejsca w wyjściowej jedenastce. Obecny kontrakt zawodnika wygasa w 2027 roku, a klub z Anfield bezskutecznie próbował go przedłużyć. Piłkarz odrzucił propozycję nowej umowy, co zmusza dyrektora sportowego Richarda Hughesa do podjęcia negocjacji z przedstawicielami mistrza Włoch. Jones poważnie rozważa zmianę otoczenia, by regularnie grać w pierwszym składzie.
Negocjacje na szczycie i rady Chiesy
Inter Mediolan zaproponował za Anglika 20 milionów euro, podczas gdy Liverpool oczekuje kwoty rzędu 30 milionów euro. Rozbieżności nie są jednak nie do przeskoczenia, a obie strony planują kolejne spotkanie w przyszłym tygodniu. Eksperci przewidują, że kompromis zostanie osiągnięty przy kwocie 25 milionów euro, przy czym Liverpool ma zagwarantować sobie procent od kolejnej sprzedaży zawodnika. Włoski klub już zimą próbował wypożyczyć Jonesa, ale wtedy operacja spaliła na panewce przez brak zgody piłkarza na przedłużenie kontraktu z Anglikami.
Ciekawy wątek w całej sprawie ujawnił Federico Chiesa. Reprezentant Włoch potwierdził, że Jones dopytywał go o warunki życia w Italii. Chiesa zachwalał klimat oraz poziom techniczny kolegi, twierdząc, że Inter słusznie zabiega o jego transfer. W Mediolanie Jones ma szansę stworzyć silny duet w środku pola z Nicolo Barellą. Trener Cristian Chivu ceni wszechstronność Anglika, który oprócz gry w pomocy może występować także na prawej obronie. Wszystko wskazuje na to, że pomocnik otrzyma zielone światło na przeprowadzkę do Serie A.
