Bartosz Bereszyński ma zostać nowym piłkarzem Motoru Lublin. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk, 59-krotny reprezentant Polski uzgodnił z klubem Ekstraklasy warunki dwuletniego kontraktu. Oznacza to, że doświadczony obrońca nie wróci do Legii Warszawa, z którą był najmocniej łączony po zakończeniu pobytu we Włoszech.
W ostatnich tygodniach nazwisko Bereszyńskiego pojawiało się przede wszystkim w kontekście Legii Warszawa. Sam zawodnik dawał do zrozumienia, że stołeczny klub miałby pierwszeństwo w rozmowach, ale według Tomasza Włodarczyka na dziś taki transfer się nie wydarzy i nie doszło do negocjacji między stronami.
Ostatecznie obrońca ma trafić do Motoru Lublin, który ustalił już z nim warunki dwuletniej umowy. To najświeższy i najbardziej konkretny kierunek w sprawie przyszłości 33-latka.
Bereszyński pozostaje bez klubu po wygaśnięciu kontraktu z Palermo. We Włoszech występował od początku 2017 roku, gdy odszedł z Legii Warszawa do Sampdorii. Później reprezentował również Napoli, Empoli i Palermo.
W ostatnim sezonie w Palermo rozegrał 20 spotkań, ale najczęściej pełnił rolę rezerwowego. Mimo to nadal pozostaje jednym z najbardziej doświadczonych polskich defensorów — ma na koncie 59 występów w reprezentacji Polski.
W kontekście Bereszyńskiego wymieniano również Sampdorię, która była wskazywana jako alternatywa dla powrotu do Polski. Wszystko wskazuje jednak na to, że doświadczony zawodnik trafi pod skrzydła Mariusza Misiury.

