Jak donoszą media, Sevilla FC intensywnie monitoruje sytuację Javiego Lópeza, upatrując w nim idealnego wzmocnienia lewej strony defensywy. 24-letni Hiszpan, związany obecnie kontraktem z Realem Sociedad aż do 2030 roku, stał się jednym z najgorętszych nazwisk na liście życzeń klubu z Sewilli. Kluczowym czynnikiem, który może przyspieszyć ten transfer, jest postać trenera Luisa Garcíi Plazy. López jest określany mianem „żołnierza” tego szkoleniowca – to właśnie pod jego wodzą w Deportivo Alavés zawodnik wypłynął na szerokie wody, zyskując zaufanie zarówno w drugiej lidze, jak i później na poziomie Primera División. Perspektywa ponownej współpracy z trenerem, który ukształtował jego karierę, jest dla piłkarza niezwykle kusząca.
Javi López
Real Sociedad→Sevilla
Sytuacja kadrowa w San Sebastián pozostaje jednak niepewna. Choć López ma rozpocząć okres przygotowawczy z Realem Sociedad, jego przyszłość zależy od oceny trenera Pellegrino Matarazzo. W minionym sezonie obrońca przebywał na wypożyczeniu w Realu Oviedo, gdzie w drugiej części rozgrywek stał się kluczową postacią zespołu. Statystyki zawodnika potwierdzają jego solidność – w barwach Oviedo zanotował 25 występów w LaLiga, dokładając do tego jedną asystę. Dobra postawa na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy oraz wcześniejsze występy w reprezentacji Hiszpanii do lat 21 sprawiły, że jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 5 milionów euro, a zainteresowanie wyrażają także Panathinaikos, Real Betis oraz Real Oviedo, który chętnie zatrzymałby go u siebie na dłużej.
Pojawiają się również doniesienia o możliwej transakcji wiązanej. Według informacji medialnych, Real Sociedad może zaproponować Sevilli wymianę: Javi López oraz dopłata rzędu 2-3 milionów euro w zamian za zawodnika znanego jako Oso. Taki scenariusz byłby na rękę andaluzyjskiemu klubowi, który niedawno zakontraktował już Jona Guridiego – innego gracza świetnie wspominającego współpracę z Garcíą Plazą w Alavés. Obecnie nie raportowano jeszcze oficjalnego porozumienia między klubami, a ostateczna decyzja w sprawie przyszłości 24-latka zapadnie prawdopodobnie w trakcie letniego okienka transferowego.