Brighton & Hove Albion robi wszystko, aby zatrzymać Yasina Ayariego na Amex Stadium. Jak donosi TEAMtalk, klub rozpoczął już negocjacje z otoczeniem 23-letniego reprezentanta Szwecji w sprawie nowej umowy.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Ayari znalazł się na celowniku największych marek Premier League. Chelsea oraz Liverpool widzą w nim idealne wzmocnienie swoich kadr, a do wyścigu dołączyły także Newcastle United i Tottenham Hotspur. Szwed zapracował na to zainteresowanie solidną postawą w barwach Brighton, dla którego rozegrał już 75 meczów, zdobywając sześć bramek i notując cztery asysty. Jego notowania gwałtownie wzrosły po udanym początku mistrzostw świata 2026, gdzie wpisał się na listę strzelców w wygranym 5:1 meczu z Tunezją.
Wielka przebudowa w Londynie i Liverpoolu
Zainteresowanie Chelsea wynika z niepewnej przyszłości Enzo Fernandeza, który ma być blisko porozumienia z Realem Madryt. Zespół prowadzony przez Xabiego Alonso szuka wszechstronnego następcy, a Ayari idealnie pasuje do tej koncepcji. Podobne problemy ma Liverpool. Wataru Endo zmaga się z urazami, a Alexis Mac Allister jest łączony z odejściem do Hiszpanii. Brighton nie chce jednak słyszeć o sprzedaży, zwłaszcza że klub obawia się utraty Carlosa Baleby na rzecz Manchesteru United. Rozpoczęcie rozmów o nowym kontrakcie ma skutecznie zablokować zakusy ligowych rywali.
