Ekstraklasa nareszcie odpowiedziała na jedno z najczęściej zadawanych pytań ostatnich dni – kiedy pojawi się terminarz na sezon 2026/2027. Odpowiedź nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać, chociaż podano już konkretne daty!
Szef biura prasowego Ekstraklasy Dominik Mucha zabrał głos w sprawie, która po zakończeniu sezonu interesuje wielu kibiców w naszym kraju. Organizacja wyznaczyła konkretne okno czasowe na publikację planu rozgrywek — ma to nastąpić w tygodniu 8–12 czerwca. Warunek jest jednak jeden: wcześniej muszą zakończyć się baraże o awans w pierwszej lidze, bo dopóki nie wiadomo, kto będzie trzecim beniaminkiem w Ekstraklasie, przygotowanie ostatecznego zestawienia par pozostaje niemożliwe. Każdy wariant obsady oznacza bowiem konieczność opracowania osobnego projektu terminarza.
Sama liga ruszy 24 lipca — pięć dni po finale Mistrzostw Świata.
Na tym komplikacje się nie kończą. W tym roku do równania dochodzi zupełnie nowy czynnik: Mistrzostwa Świata Kobiet FIFA U-20, które ograniczą dostęp do stadionu co najmniej jednego z ekstraklasowych klubów. To dodatkowa zmienna, której organizatorzy nie mogli ignorować przy układaniu kalendarza.
Mucha zaznaczył też, że w miastach, gdzie grają dwa lub więcej ekstraklasowych zespołów, nie wszystkie postulaty klubów będą mogły zostać spełnione. A każdy taki kompromis automatycznie wpływa na układ pozostałych spotkań w całym sezonie.
#TerminarzMachen
— Dominik Mucha (@DominikMucha) May 26, 2026
Jako że pytania o terminarz nowego sezonu pojawiają się lotem błyskawicy, poniżej kilka porządkujących informacji:
🔹Zestaw par będzie przygotowywany po zakończeniu meczów barażowych w @_1liga_. Ze względu na konieczność przygotowania wielu wariantów,… pic.twitter.com/k4gpcLOPwf
