Więcej o klubie: Wisła Kraków →

Kibice Wisły Kraków mogą się niepokoić? Prezes wykłada karty na stół!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Kibice Wisły Kraków mogą się niepokoić? Prezes wykłada karty na stół!

Choć Jarosław Królewski publikacją danych chciał uderzyć w mit o wyższości intensywności Ekstraklasy nad I ligą, kibice Wisły Kraków zaczęli w statystykach liczbowych zauważać niepokojące informacje na temat formy fizycznej swojej drużyny.

Prezes Wisły Kraków opublikował na platformie X szczegółowe zestawienia metryk biegowych, które pozwalają „prześwietlić” kondycję polskiego futbolu. Jego zdaniem powszechne przekonanie o fizycznej przepaści dzielącej oba szczeble rozgrywkowe nie znajduje potwierdzenia w faktach. 

„Tezy, że ESA jest bardziej intensywna od 1 liga nie wytrzymują zderzenia ze rzeczywistością” – napisał Jarosław Królewski, dodając jednocześnie, że Ekstraklasa jest jedynie „bardziej powtarzalna w intensywności”, a w ostatnim czasie dane te stały się bardzo zbliżone.

Według udostępnionych statystyk za trwający sezon 2025/26, I liga w wielu aspektach wręcz przewyższa Ekstraklasę. Średni dystans całkowity na zapleczu jest o 1,7% wyższy, a dystans pokonywany w sprincie aż o 4,7% większy niż w najwyższej klasie rozgrywkowej. Prezes Wisły zaznaczył jednak, że do pełnej analizy potrzebne są głębsze modele uwzględniające taktykę czy styl gry, a same dane opublikował „w ramach dokształcania i dla zabawy”.

Mimo optymistycznych wniosków dotyczących poziomu całej I ligi, statystyki samej Wisły Kraków w zestawieniu z ligową konkurencją mogą niepokoić Krakowian. O ile w sezonie 2024/25 „Biała Gwiazda” potrafiła wypracować przewagę nad resztą stawki w dystansie sprinterskim (+3,5%), o tyle w trwających rozgrywkach 2025/26 wskaźnik ten gwałtownie spadł i wynosi obecnie aż 6,2% poniżej średniej ligowej.

Wisła Kraków
Prognoza sezonu · Betclic 1. Liga
Symulacja 50 000 scenariuszy
Ładowanie danych drużyny...

Regres widoczny jest niemal w każdym kluczowym parametrze intensywności. Wisła Kraków w bieżącym sezonie notuje:

  • o 7,4% mniejszy dystans biegowy od średniej I ligi,
  • o 4,9% słabszy wynik w kategorii HSR Distance (biegi o wysokiej prędkości),
  • o 5,2% mniej średnich deceleracji niż ligowi rywale.

Nawet w aspekcie zmian kierunku (COD), w którym Wisła w ubiegłym roku była o 1,2% lepsza od reszty stawki, obecnie notuje wynik o 1,2% gorszy od średniej.

Choć prędkość maksymalna zawodników (Vmax) pozostaje na stabilnym poziomie 28,5 km/h, to ogólna zdolność zespołu do utrzymania wysokiej intensywności na tle rywali uległa wyraźnemu pogorszeniu, co może być sygnałem ostrzegawczym dla sztabu szkoleniowego Mariusza Jopa w kontekście bardzo prawdopodobnego powrotu Wisły Kraków do Ekstraklasy.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
500 PLN za gola Polski
ODBIERAM arrow_forward
confirmation_number
500 PLN za gola Polski
ODBIERAM REKLAMA
verified_user Superbet
500 PLN za gola Polski
ODBIERAM bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN ODBIERAM
REKLAMA
verified 500 PLN za gola Polski
255 PLN ODBIERAM
REKLAMA