Kibice Realu Madryt zebrali się pod Santiago Bernabéu, by wesprzeć Viníciusa Jr. po czerwonej kartce w meczu z Villarrealem. Po końcowym gwizdku otoczyli samochód odjeżdżającego piłkarza, wiwatując i skandując jego nazwisko.
Real Madryt wygrał w sobotę, 10 października, 1:0 z Villarrealem w meczu La Liga, a jedynego gola strzelił pozyskany latem Yan Diomandé. Zespół José Mourinho wrócił w ten sposób do gry po przerwie reprezentacyjnej i odniósł potrzebne zwycięstwo. 26-letni Vinícius wszedł na boisko z ławki rezerwowych, jednak jego wieczór zakończył się przedwcześnie.
Czerwona kartka i reakcja kibiców
Brazylijczyk trafił do siatki 20 minut przed końcem i wydawało się, że przypieczętował zwycięstwo. Po analizie VAR sędzia anulował gola i pokazał Viníciusowi bezpośrednią czerwoną kartkę. Powodem było pociągnięcie za włosy Nathana Saliby z Villarrealu, co miało pomóc zawodnikowi Realu uzyskać przewagę. Gospodarze musieli dokończyć mecz w dziesiątkę, prowadząc tylko jedną bramką.
Po spotkaniu wielu krytykowało skrzydłowego, ale część fanów Realu postanowiła okazać mu poparcie. Nagranie z ich reakcji opublikowano w mediach społecznościowych.
Po meczu Aurélien Tchouaméni przyznał, że nie rozumie decyzji sędziów o czerwonej kartce, ale podkreślił, że najważniejsze było zwycięstwo Realu. Viníciusowi groziło zawieszenie, które mogłoby wykluczyć go z El Clásico 25 października.
Vinícius przeprosił po meczu kolegów z drużyny i kibiców Realu we wpisie na Instagramie. Później udostępnił relację jednego z fanów, który skrytykował decyzje sędziowskie: „Zawsze to Vinícius dostaje żółte i czerwone kartki, co za hańba, co za banda!”. Według Mundo Deportivo piłkarz dodał do udostępnionego wpisu trzy uśmiechnięte emotikony.
