Becir Omeragic odchodzi z Montpellier HSC. Kapitan francuskiego zespołu przenosi się do FC Basel, co stanowi potężny cios dla ekipy walczącej o powrót do elity.
Szwajcarski defensor wykazał się ogromną lojalnością, zostając w Montpellier mimo spadku drużyny do Ligue 2 w poprzednim sezonie. Choć zimą wzbudzał zainteresowanie innych klubów, konsekwentnie odrzucał oferty i trwał przy zespole ze Stade de la Mosson. Sytuacja zmieniła się teraz, gdy do gry wkroczył klub z jego ojczyzny. FC Basel, zajmujące obecnie czwarte miejsce w rodzimej lidze, zdołało przekonać 24-letniego reprezentanta kraju do powrotu do Szwajcarii i zmiany barw klubowych w trwającym oknie.
Negocjacje między stronami dobiegły końca i osiągnięto pełne porozumienie finansowe. Montpellier zarobi na sprzedaży swojego lidera 2,5 miliona euro, ale to nie koniec korzyści dla francuskiego klubu. W umowie zagwarantowano zapis, dzięki któremu La Paillade otrzyma 20 procent od kwoty kolejnego transferu zawodnika. Omeragic był wcześniej łączony z przeprowadzką do amerykańskiej ligi MLS, gdzie mocno zabiegało o niego Kansas City. Ostatecznie piłkarz wybrał jednak stabilizację i walkę o najwyższe cele w lidze szwajcarskiej.
