Crystal Palace ruszyło po Kaishu Sano w samym finale letniego okna transferowego. Londyński klub chce sfinalizować transakcję jeszcze przed zamknięciem rynku, oferując za 25-letniego reprezentanta Japonii kwotę rzędu 30 milionów funtów.
Sami Mokbel z BBC Sport poinformował, że rozmowy między Crystal Palace a FSV Mainz już trwają. Zwycięzcy Ligi Konferencji Europy z sezonu 2025/26 szukają wzmocnień w środku pola ze względu na wiek Jeffersona Lermy oraz powracające problemy zdrowotne Cheicka Doucoure. Choć wcześniej Sano znajdował się w kręgu zainteresowań Arsenalu i Liverpoolu, to właśnie ekipa z Selhurst Park jest obecnie najbliżej pozyskania wszechstronnego pomocnika, który w barwach Mainz rozegrał 86 spotkań, notując dwa trafienia i pięć asyst.
Według zagranicznych doniesień niemiecki klub otrzymał już ofertę opiewającą na około 30 milionów euro, która ma zawierać również korzystną klauzulę odsprzedaży. Sano, który trafił do Niemiec z Kashima Antlers w lipcu 2024 roku, zdążył wypracować sobie solidną markę w Europie. Jego pozycja wzrosła szczególnie po występie na Mistrzostwach Świata 2026, gdzie wpisał się na listę strzelców w prestiżowym starciu z Brazylią. Teraz Japończyk ma stać się długofalowym rozwiązaniem dla Palace, zwłaszcza w obliczu niepewnej przyszłości Adama Whartona, o którego pytał Manchester City.
Dla FSV Mainz sprzedaż zawodnika za taką kwotę byłaby znaczącym ruchem finansowym, biorąc pod uwagę, że piłkarz spędził w klubie dwa sezony. Crystal Palace zdeterminowane, by domknąć formalności przed 1 września, widzi w 16-krotnym reprezentancie Japonii brakujące ogniwo w swojej układance. Negocjacje weszły w decydującą fazę, a obie strony dążą do porozumienia przed upływem ostatecznego terminu.
