Luca Mazzitelli znajduje się obecnie w centrum transferowych wydarzeń, koczując w mediolańskim hotelu Sheraton, który tradycyjnie służy jako baza operacyjna dla agentów i piłkarzy w ostatnich dniach okna. Według zagranicznych doniesień, a konkretnie portalu Tuttomercato, 30-letni pomocnik Como intensywnie poszukuje nowej drogi zawodowej po tym, jak jego niemal pewne przenosiny do Palermo nie doszły do skutku w ostatnich dniach. Sytuacja jest na tyle napięta, że zawodnik bierze pod uwagę nawet rozwiązanie kontraktu z obecnym pracodawcą, jeśli do zamknięcia rynku nie uda się sfinalizować transakcji z nowym zespołem.
Luca Mazzitelli
Como→Palermo
Doświadczony Włoch, który w przeszłości siedmiokrotnie wystąpił w barwach narodowych w kategorii U21, trafił do Como w lipcu 2025 roku za kwotę około 2 milionów euro. Choć jego obecna umowa obowiązuje aż do czerwca 2027 roku, wydaje się, że jego czas w klubie dobiegł końca. Wartość rynkowa środkowego pomocnika oscyluje w granicach 1,2 miliona euro, co czyni go łakomym kąskiem dla drużyn szukających wzmocnień w drugiej linii. Mimo fiaska ostatnich rozmów z Palermo, nazwisko Mazzitellego wciąż widnieje w notesach dyrektorów sportowych kilku innych włoskich marek.
Wyścig o podpis piłkarza nie ogranicza się jedynie do Sycylii. Jak informuje Tuttomercato, zainteresowanie usługami Mazzitellego wykazuje również Cagliari, które już wcześniej miało okazję przyglądać się zawodnikowi. Choć klub z Sardynii w maju 2026 roku nie zdecydował się na aktywowanie opcji wykupu po okresie wypożyczenia, teraz temat powrotu może stać się aktualny w obliczu desperacji zawodnika i jego obecnego klubu. Czasu na podjęcie ostatecznej decyzji jest coraz mniej, a obecność piłkarza w hotelu Sheraton sugeruje, że przełom może nastąpić w każdej minucie.