Sytuacja Jonathana Davida w Turynie staje się coraz bardziej napięta na kilka dni przed zamknięciem letniego okna transferowego. Z informacji docierających z Włoch wynika, że Fiorentina złożyła oficjalne zapytanie w sprawie 26-letniego napastnika. Kanadyjczyk, który jest związany z Juventusem kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku, stał się jednym z głównych kandydatów do opuszczenia Allianz Stadium, mimo że on sam publicznie deklaruje chęć pozostania w stolicy Piemontu.
Jonathan David
Juventus→Fiorentina
Według doniesień IlBianconero oraz CalcioMercato, w ostatnich godzinach doszło do świeżych kontaktów między przedstawicielami klubu a agentami zawodnika. Juventus nie ustaje w wysiłkach, by znaleźć rozwiązanie tej patowej sytuacji, podczas gdy piłkarz uparcie trzyma się swojego stanowiska. David chce udowodnić swoją wartość sztabowi szkoleniowemu i ożywić karierę w Serie A, jednak klubowe władze mają inne plany. W tle pojawia się również temat Atlético Madryt, które rozważa włączenie Kanadyjczyka w transakcję wymienną za Alexandra Sorlotha.
Problemem w negocjacjach z potencjalnymi nabywcami, takimi jak Fiorentina czy Paris FC, pozostają wysokie zarobki napastnika. Choć Juventus wycenia swojego gracza na kwotę między 41 a 46 milionów euro, to właśnie wymagania finansowe samego zawodnika mogą okazać się barierą nie do przeskoczenia dla klubu z Florencji. W poprzednim sezonie David zanotował 8 bramek oraz 5 asyst we wszystkich rozgrywkach, co przy jego obecnym statusie w Turynie uznawane jest za wynik poniżej oczekiwań włodarzy „Starej Damy”.
W wyścigu o podpis reprezentanta Kanady wymienia się także Galatasaray oraz Manchester United, choć w przypadku angielskiego klubu nie podjęto jeszcze żadnych konkretnych kroków. David, nazywany przez kibiców „The Iceman”, stoi przed trudnym wyborem: albo zaakceptuje transfer na własnych warunkach do zespołu gwarantującego mu regularną grę, albo pozostanie w Turynie, gdzie jego szanse na występy pod wodzą Luciano Spallettiego wydają się obecnie marginalne.